Liverpool FC ogłosił, że umowa z FC Barceloną dotycząca Emilii Szymczak dobiegła końca. To dość nagła decyzja. Pierwotny plan zakładał, że Polka do końca sezonu miała zbierać cenne minuty w barwach „The Reds”.

Niestety, Szymczak wystąpiła tylko w jednym meczu w pierwszej części rozgrywek w Anglii. Kilka tygodni temu, podczas zgrupowania reprezentacji Polski, doznała urazu barku. Zawodniczka musiała poddać się operacji.

ZOBACZ WIDEO: Boruc wkręcił Fabiańskiego w szatni Legii. „Weź wstań…”

„Zdecydowanie nie tak wyobrażałam sobie zakończenie tego roku, ale wierzę, że wszystko dzieje się po coś. Teraz czeka mnie czas regeneracji i ciężkiej pracy, a ja obiecuję, że wrócę jeszcze silniejsza” – przekazała w grudniu na Instagramie. W związku z leczeniem macierzysty pracodawca postanowił skrócić wypożyczenie zawodniczki. FC Barcelona będzie nadzorować jej dalszą rehabilitację.

„Wszyscy w LFC Women życzą Emilii powodzenia w przyszłości” – napisano w komunikacie klubu. Liverpool nie podał, jak długo potrwa pauza Szymczak.

Po powrocie 19-latka będzie miała zapewne niewielkie szanse na grę w pierwszej drużynie FC Barcelony razem z Ewą Pajor. Przed wypożyczeniem do Anglii częściej trenowała z młodzieżowymi zespołami.