Do wypadku doszło w środę, podczas prac przy budowie linii kolei dużych prędkości z Bangkoku do Nakhon Ratchasima. Dźwig przewrócił się na wagon ekspresu nr 21 jadącego ze stacji w Bangkoku do Ubon Ratchathani. Zdarzenie miało miejsce pomiędzy dzielnicami Lam Takhong i Sikhiu, w wiosce Ban Thanon Khot.

Gdzie doszło do tego tragicznego wypadku?

Ile osób zginęło w wypadku?

Co robiła Chananyat Wongchan w momencie wypadku?

Kiedy miała miejsce katastrofa?

Według najnowszych danych przekazanych przez władze, potwierdzono śmierć 32 osób. Trzy kolejne osoby nadal są poszukiwane, a 66 pasażerów zostało rannych i trafiło do szpitali.

Dramat rodzin i przejmujący wpis ofiary

Jedną z ofiar tragedii była Chananyat Wongchan, podróżująca w drugim wagonie pociągu. Wracała do rodzinnej prowincji na pogrzeb swojego ojca, który zmarł dzień wcześniej. Chananyat opublikowała wtedy na Facebooku poruszający wpis, w którym żegnała ojca:

„Spoczywaj w pokoju mój ojcze. Mimo, że mało rozmawiamy i mało się widujemy, to kocham cię tato. Spoczywaj w pokoju tato. Wkrótce do ciebie wrócę”

Jej słowa, opublikowane zaledwie kilkanaście godzin przed katastrofą, dziś mają tragicznie symboliczny wymiar – informuje serwis Khaosod.

Po katastrofie jej partner potwierdził w mediach społecznościowych, że odnalazł ciało ukochanej. W poruszającym wpisie napisał, że jego serce „jest całkowicie złamane”.

Akcja ratunkowa i śledztwo

Ratownicy pracowali w zniszczonym pociągu do późnych godzin wieczornych. Jednocześnie śledczy analizowali przyczyny zawalenia się dźwigu, który doprowadził do jednej z najtragiczniejszych katastrof kolejowych w regionie w ostatnich latach.