Puchar Świata w skokach narciarskich po zmaganiach w Zakopanem przeniósł się do Azji. Skoczkowie rywalizują na legendarnej Okurayamie w Sapporo, na której w sobotnim konkursie indywidualnym zobaczyliśmy czterech Polaków.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
W Sapporo nie brakuje Kacpra Tomasiaka. 18-latek w Japonii do sobotniego konkursu czuł się naprawdę dobrze. Za każdym razem był najlepszym z Polaków. Tak jednak nie stało się w sobotę. Lider Biało-Czerwonych trafił w 1. serii na słabe warunki, co przełożyło się jedynie na 119,5 m.
Tomasiak tuż po swoim skoku był pod kreską. To się nie zmieniło. Zajął 33. lokatę, co oznaczało, że Polak sensacyjnie nie zdobył punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
To on był najlepszym Polakiem w PŚ w Sapporo
Ze względu na gorszą dyspozycję Tomasiaka, dość nieoczekiwanym liderem Biało-Czerwonych na półmetku był Dawid Kubacki. Zajmował on jednak dopiero 29. pozycję po skoku na 125,5 m. Tuż za nim był Maciej Kot, który osiągnął 124 m.
W serii finałowej bardzo dobrze zaprezentował się Kubacki. 35-latek przy słabo wiejącym pod narty wietrze skoczył 126 m i zaliczył awans aż o cztery pozycje. Zmagania zakończył na 25. lokacie.
Kot za to osiągnął 123,5 i ostatecznie uplasował się na 29. lokacie. Mimo awans do 2. serii ma jednak o czym myśleć. W Sapporo walczy z Kubackim o miejsce w składzie na igrzyska olimpijskie w Mediolanie. Jak na razie w Japonii skoczkowie oddali po sześć skoków. Za każdym razem Kot był gorszy od swojego kolegi z reprezentacji.
Swój udział w konkursie, podobnie jak Tomasiak, na 1. serii zakończył Aleksander Zniszczoł, który zajął 44. lokatę (117 m).
Przerwana seria japońskiej gwiazdy
Natomiast walka o zwycięstwo w Sapporo była niezwykła. Japońscy kibice mocno liczyli na dobry występ Ryoyu Kobayashiego, lecz słabsza pierwsza próba (126,5 m) sprawiła, że wicelider klasyfikacji PŚ zajął finalnie piątą lokatę. To oznacza, że zakończyła się passa zwycięstw na Okurayamie. Japończyk wygrywał tam przez dwa ostatnie lata.
Wygrał Domen Prevc, który w 2. serii zdeklasował rywali. Słoweniec skoczył aż 141 m! Podium uzupełnili jeszcze dwa Japończycy — Naoki Nakamura i Ren Nikaido.
26-latek zwyciężył swój ósmy konkurs w tym sezonie i umocnił się w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Oto końcowa klasyfikacja sobotnich zawodów:
- Domen Prevc (Słowenia) — 285,7 pkt (132 m, 141 m)
- Naoki Nakamura (Japonia) — 263,6 pkt (134 m, 132,5 m)
- Ren Nikaido (Japonia) — 257,6 pkt (130 m, 129,5 m)
***
25. Dawid Kubacki (Polska) — 217,6 pkt (125,5 m, 126 m)
29. Maciej Kot (Polska) — 211,2 pkt (124 m, 123,5 m)
33. Kacper Tomasiak (Polska) — 99,8 pkt (119,5 m)
44. Aleksander Zniszczoł (Polska) — 83,6 pkt (117 m)
Tak to obecnie wygląda w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata:
- Domen Prevc (Słowenia) — 1314 pkt
- Ryoyu Kobayashi (Japonia) — 867 pkt
- Ren Nikaido (Japonia) — 721 pkt
***
12. Kacper Tomasiak (Polska) — 320 pkt
24. Kamil Stoch (Polska) — 148 pkt (nieobecny w Sapporo)
28. Piotr Żyła (Polska) — 96 pkt (nieobecny w Sapporo)
35. Maciej Kot (Polska) — 65 pkt
37. Paweł Wąsek (Polska) — 54 pkt (nieobecny w Sapporo)
41. Dawid Kubacki (Polska) — 38 pkt
Drugi konkurs w Sapporo już w niedzielę o godz. 3.00 polskiego czasu. Natomiast o godz. 1.30 rozpoczną się kwalifikacje. Relacje na żywo z rywalizacji z Japonii będzie można śledzić na stronie Przeglądu Sportowego Onet.