To nie jest łatwy czas dla fanów Realu Madryt. Po przegranej w finale Superpucharu Hiszpanii pracę stracił Xabi Alonso. Zastąpił go Alvaro Arbeloa, jednak trudno mówić o efekcie nowej miotły. Królewscy ponieśli sensacyjną klęskę w Pucharze Króla z drugoligowym Albacete. 

Zobacz wideo Piłkarze Legii balują po przegranych meczach? Kosecki: Po remisie z Lechią piłkarze bawili się w klubie

Kibice są wściekli. Chcą powitać piłkarzy gwizdami 

Niepokojące dla piłkarzy Realu Madryt doniesienia pojawiły się na portalu radia COPE. Według nich fani mieliby zorganizować przed meczem zbiórkę w okolicach stadionu. Stowarzyszenia kibiców apelują w sieci o wyrażenie dezaprobaty również w trakcie meczu. Mówi się o machaniu białymi chusteczkami i gwizdach, które miałyby się pojawić w momencie ogłoszenia składów meczowych.

Władze Realu reagują. Mają karać kibiców za gwizdy 

Interesujące informacje w programie El Larguero w radiu SER przekazał Héctor González. Dziennikarz twierdzi, że duży problem mogą mieć fani na południowej trybunie, czyli Grada Fans. Organizatorzy dopingu mieli przekazać zalecenia od zarządu klubu. Władze miały poprosić, aby kibice nie gwizdali na piłkarzy, tylko dopingowali zespół. Jeśli się nie zastosują, to mogą ich czekać konsekwencje. 

Zobacz też: Co za gol Lewandowskiego! Szczęka opada po tym, co zrobił

– Zapowiedziano także wzmożoną kontrolę flag oraz treści prezentowanych w tym sektorze. Grada Fans informuje, że w tej strefie nie pojawią się flagi poszczególnych fanklubów – dopuszczone będą wyłącznie ogólne flagi samej Grada Fans, które zostaną rozdane kibicom na trybunie w dniu meczu. Zwraca się również uwagę, że obszar ten objęty jest monitoringiem, a klub analizuje nagrania z kamer. Kibice mają świadomość, że nieprzestrzeganie zasad wiąże się z konsekwencjami – gwizdy mogą oznaczać nawet utratę prawa do powrotu na trybunę. Dotyczy to około 1800 fanów zajmujących uprzywilejowane miejsca, za które płacą blisko 500 euro rocznie. Z naszych informacji wynika, że w ostatnich godzinach w grupach na WhatsAppie trwają intensywne dyskusje i rośnie napięcie wokół tego, co może wydarzyć się w sobotę na południowej trybunie Santiago Bernabéu – powiedział w programie El Larguero Héctor González, cytowany przez realmadryt.pl.

Arbeloa wystosował apel do kibiców. Oto co powiedział 

Działania klubu mają związek z apelem nowego trenera. Alvaro Arbeloa zwrócił się do trybun o wsparcie dla zespołu. 

– Szanuję głos Bernabéu i doskonale go rozumiem. Kibice Realu Madryt mają prawo czuć ból i rozczarowanie wobec zespołu, jednak proszę ich o jedno – o wsparcie dla zawodników. Przez 123 lata historii klubu największe sukcesy i trofea rodziły się wtedy, gdy trybuny były po stronie piłkarzy. Juanito mawiał, że 90 minut na Bernabéu to bardzo długi czas. Nie mówił o grze przeciwko Realowi Madryt, lecz o grze na Bernabéu. Dlatego apeluję do kibiców, aby mimo obecnych emocji byli z nami, wspierali drużynę i pomogli nam wspólnie przeżyć sezon, na jaki wszyscy liczymy – w takich słowach do kibiców zwrócił się Alvaro Arbeloa.

Real Madryt rozpocznie ligowe spotkanie z Levante w sobotę, 17 stycznia o godz. 14:00. Królewscy znajdują się na drugim miejscu w ligowej tabeli. Tracą cztery punkty do FC Barcelony.