Apel, który Wasyl Bodnar zamieścił w mediach społecznościowych to reakcja na skierowanie przez prokuraturę do sądu aktu oskarżenia ws. sabotażu na rzecz rosyjskiego wywiadu. Na ławie oskarżonych zasiądzie w tej sprawie czterech obywateli Ukrainy i jeden Rosjanin.

Ambasador Ukrainy w Polsce zwrócił się do rodaków. Chodzi o współpracę z rosyjskimi służbami


„Apeluję do wszystkich Ukraińców: nie poddawajcie się obietnicom łatwego zarobku” – zaczął swój apel skierowany do rodaków ukraiński dyplomata. Jak podkreślił, rosyjskie agencje wywiadowcze próbują rekrutować i angażować w działania dywersyjne za pośrednictwem internetu, w tym Telegrama”. „Kiedy groźby ze strony agresora rosną, zadaj sobie proste pytanie: po czyjej jesteś stronie?” – dodał.


Ambasador Ukrainy podkreślił tu, że każda podjęta w takiej sytuacji decyzja ma znaczenie, a każde działanie robi różnicę.


„Działaj świadomie. Niech świat zobaczy w nas siłę, odporność i godność. To właśnie pomaga nam zabezpieczyć naszą przyszłość” – podsumował Bodnar.

Czterech Ukraińców, jeden Rosjanin. Jest akt oskarżenia ws. aktów sabotażu


O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko czterem Ukraińcom i jednemu Rosjaninowi prokuratura poinformowała w piątek. Wszystkim oskarżonym zarzucono działanie na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej oraz udział w dokonywaniu lub przygotowywaniu aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę logistyczną i lotniczą, polegających na powodowaniu pożarów w trakcie transportu oraz hubach przeładunkowych poprzez nadawanie przesyłek kurierskich z ukrytymi mechanizmami samozapłonu.


Całej piątce grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Wobec wszystkich stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.


Czytaj też:
Czterech Ukraińców, jeden Rosjanin. Jest akt oskarżenia ws. aktów sabotażuCzytaj też:
„Przejdzie to panu przez gardło?”. Wymowna reakcja ambasadora UkrainyCzytaj też:
Zełenski alarmuje ws. planu Rosji. „Mamy informacje wywiadu”