Ciekawie zapowiadało się sobotnie spotkanie, w którym RB Lipsk podejmował Bayern Monachium. Mistrzowie Niemiec są liderami tabeli i bardzo dobrze radzą sobie w trwającym sezonie.
Gospodarze meczu przed 18 serią gier tracili do nich 15 punktów, a przed przerwą wysoko zawiesili gościom poprzeczkę. W 20. minucie Manuela Neuera pokonał Romulo i drużyna prowadzona przez Ole Wernera prowadziła 1:0.
ZOBACZ WIDEO: Aż się popłakał. Tak Boruc wzruszył Fabiańskiego
Dziewięć minut później miejsca miała sytuacja, która wywołała spore kontrowersje. W środkowej strefie boiska doszło do nieporozumienia dwóch zawodników Lipska.
W efekcie ich pomyłki piłkę zdołał zagrać Leon Goretzka. Niemiec po swoim podaniu został brutalnie sfaulowany przez Nicolasa Seiwalda. Sędzia ukarał Austriaka żółtą kartką, a piłkarz Bayernu zwijał się z bólu.
Wydawało się, że arbiter może zostać wezwany do monitora, by zmienić swoją decyzję, ale ostatecznie tak się nie stało i gracz Lipska nie zobaczył czerwonej kartki. Do przerwy więcej bramek nie padło i gospodarze prowadzili 1:0. Po zmianie stron Bayern zdemolował rywali i wygrał aż 5:1.