Jednostki amerykańskiej armii mają zostać skierowane do działań w przypadku dalszej eskalacji protestów i zamieszek w Minnesocie, z którymi mogłyby sobie nie poradzić jednostki Gwardii Narodowej, kierowane do działań w takich wypadkach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile żołnierzy ma wysłać Pentagon do Minnesoty?
Co spowodowało protesty w Minneapolis?
Jakie zagrożenie postawił Donald Trump?
Jakie były wcześniejsze użycia Insurrection Act w USA?
Przedstawiciele Białego Domu i Pentagonu jak na razie nie skomentowali informacji „Washington Post”.
Agent ICE zastrzelił matkę trójki dzieci. Protesty w Minneapolis
W sobotę w Minneapolis w Minnesocie doszło do kolejnych protestów przeciwko działaniom służb federalnych. Kilkuset demonstrantów zgromadziło się w pobliżu ratusza skandując hasła wzywające agentów federalnych do opuszczenia miasta.
Napięcia w Minneapolis nasiliły się po śmierci 37-letniej kobiety, zastrzelonej przez agenta ICE (urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł — PAP) na początku ubiegłego tygodnia. Stało się to katalizatorem protestów i krytyki obecności federalnych służb w mieście. Z kolei w tym tygodniu zaledwie kilka metrów dalej agent federalny postrzelił w nogę napastnika, który, jak podała agencja AP, zaatakował go łopatą. Stało się to podczas próby zatrzymania imigranta z Wenezueli.
Prezydent USA Donald Trump zagroził w czwartek użyciem ustawy o powstaniach zbrojnych (Insurrection Act) w Minnesocie. Ustawa ta pozwala na wykorzystanie wojska do pacyfikacji zamieszek.
Insurrection Act była używana wielokrotnie w historii USA do tłumienia zamieszek z wykorzystaniem Gwardii Narodowej lub regularnego wojska. Ostatnim razem powołał się na nią prezydent George H.W. Bush w 1992 r., by spacyfikować zamieszki na tle rasowym w Los Angeles. Jednym z najgłośniejszych przypadków było użycie ustawy przez Dwighta Eisenhowera, by umożliwić desegregację rasową szkół w Arkansas. W podobnych okolicznościach interweniowali też John F. Kennedy i Lyndon Johnson.