Jak zaczęła się wymiana ciosów
Punktem zapalnym była odmowa montażu systemu Starlink. O’Leary skrytykował Muska i publicznie podważył sens inwestowania w technologię, która — jak argumentował — zwiększa koszty operacyjne. Musk odpowiedział równie ostro, kwestionując kompetencje O’Leary’ego i nazywając go osobą „źle poinformowaną”.
Kilka dni po odrzuceniu propozycji Starlinka O’Leary w wywiadzie dla irlandzkiego radia określił Muska mianem „idioty” i stwierdził, że nie warto tracić na niego czasu. Zwrócił też uwagę, że instalacja anten na samolotach spowodowałaby 2-procentowy wzrost zużycia paliwa i kosztowałaby firmę 200–250 mln dolarów rocznie, co oznaczałoby dolara więcej za każdego pasażera. Dodał, że klienci Ryanaira i tak nie zapłacą za dostęp do internetu, a linia nie może oferować Wi‑Fi za darmo.
- Co było powodem konfliktu Musk-O’Leary?
- Jakie zagrożenie wysunął Musk wobec Ryanaira?
- Jak O’Leary skomentował Muska?
- Jak długo O’Leary kieruje Ryanairem?
Nie zwracałbym żadnej uwagi na Elona Muska. To idiota. Bardzo bogaty, ale nadal idiota.
„Elon Musk nie ma pojęcia o lotach i oporze powietrza. Musimy zamontować antenę powietrzną na dachu samolotu. Kosztowałoby nas to około 200–250 milionów dolarów rocznie. Innymi słowy, około jednego dolara dodatkowo za każdego pasażera, którego przewozimy.
Platformę X, należącą do Muska, O’Leary skomentował równie ostro, sugerując, że nie zamierza przejmować się opublikowanymi tam opiniami.
Na te zarzuty zareagowali Musk i Michael Niccolls, wiceprezes ds. inżynierii Starlinka. Twierdzili, że anteny są znacznie lżejsze niż wcześniejsze technologie i podnoszą zużycie paliwa jedynie o 0,3 proc. w przypadku Boeinga 737-800. Musk podważył też to, czy Ryanair faktycznie potrafi dokładnie zmierzyć różnicę w spalaniu paliwa na krótkich trasach.
Musk grozi przejęciem Ryanaira
Konflikt zaostrzył się po publikacji fragmentu wywiadu O’Leary’ego na platformie X. Musk nazwał prezesa Ryanaira „skończonym idiotą”, sugerując, że powinien zostać natychmiast zwolniony. W kolejnych wpisach zasugerował nawet możliwość przejęcia Ryanaira, żartując, że zatrudniłby prezesa o imieniu… Ryan.
Ryanair, znany z ciętych odpowiedzi w mediach społecznościowych, szybko ripostował. Gdy na platformie X wystąpiła awaria, linia opublikowała wpis: „Może Ty potrzebujesz Wi‑Fi, Elon Musk”, dołączając link do artykułu o problemach serwisu.
Kim jest Michael O’Leary?
Michael O’Leary kieruje Ryanairem od 1994 roku. Pod jego wodzą mały regionalny przewoźnik przekształcił się w jedną z największych tanich linii lotniczych świata. Firma zbudowała swoją pozycję na niskich cenach, przy jednoczesnym ograniczaniu dodatkowych usług — takich jak Wi‑Fi — aby utrzymać koszty na minimalnym poziomie. Choć w ostatnich latach nieco ocieplono wizerunek linii, jej model biznesowy pozostaje niezmienny: tanie bilety kosztem udogodnień.