Jak poinformował prokurator Janusz Walczak, szef Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, w rozmowie z Radiem Poznań: „Przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. W protokole wskazano, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było przegrzanie baterii w zabawce”.
Prokurator zastrzegł jednak, że na obecnym etapie postępowania nie można jeszcze kategorycznie potwierdzić tej wersji. „Nie sposób na tym etapie stwierdzić z całą pewnością, że podana przyczyna nie ulegnie zmianie w toku dalszych czynności” — podkreślił.
- Jakie było źródło pożaru w Myjomicach?
- Kiedy doszło do tragicznego pożaru?
- Ile osób zginęło w pożarze?
- Jakie działania podejmuje prokuratura w tej sprawie?
Co dokładnie się wydarzyło?
Do tragicznego pożaru doszło w piątek 16 stycznia 2026 r., chwilę przed godziną 15.00. W domu jednorodzinnym przebywała pięcioosobowa rodzina. Rodzice zdołali w pierwszej kolejności wynieść na zewnątrz dwoje najmłodszych dzieci — roczne i czterolatka.
Na poddaszu pozostał 11-letni, niepełnosprawny chłopiec. Gdy matka zorientowała się, że syn jest wciąż w środku, podjęła desperacką próbę ratunku — wbiegła z powrotem do ogarniętego płomieniami budynku. W tym czasie pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie.
Oboje — matka i dziecko — zostali wyniesieni przez strażaków w stanie nieprzytomności. Natychmiast rozpoczęto resuscytację. Niestety życia 11-latka nie udało się uratować. 38-letnia kobieta trafiła do szpitala w stanie ciężkim — zmarła po kilkunastu godzinach walki o życie.
Śledztwo trwa
Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Biegły pożarnictwa wskazał przegrzaną baterię w zabawce jako najbardziej prawdopodobne źródło zapłonu, ale śledczy podkreślają, że to wciąż wstępna wersja i nie można jej traktować jako ostatecznej.
Sprawa wstrząsnęła całą lokalną społecznością. Mieszkańcy Myjomic i okolicznych wsi masowo oferują pomoc rodzinie, która straciła dwóch najbliższych.
To kolejny tragiczny przypadek pożaru w okresie zimowym w Wielkopolsce — służby raz jeszcze przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- regularne sprawdzanie i czyszczenie przewodów kominowych
- nieużywanie uszkodzonych grzejników i ładowarek
- instalowanie czujek dymu i czadu w każdym pomieszczeniu
- przechowywanie zabawek z bateriami z dala od materiałów łatwopalnych i źródeł ciepła
Śledztwo trwa. Ostateczne ustalenia przyczyny poznamy po zakończeniu wszystkich ekspertyz. Rodzinie i bliskim zmarłych składamy najszczersze wyrazy współczucia.