Były minister sprawiedliwości, aktualnie poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro jest objęty azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Decyzja ta zapadła w grudniu ub.r. Sam Ziobro oświadczył m.in., że pozostanie za granicą do czasu, gdy „w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności” i że wybiera „walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czy prezydent Nawrocki pomógł Ziobrze w uzyskaniu azylu?
Jakie zarzuty zostały postawione Zbigniewowi Ziobrze?
Ile przestępstw ma na koncie Ziobro?
Kto jeszcze jest podejrzany w sprawie Funduszu Sprawiedliwości?
W niedzielę w TVP Info Gajadhura zapytano o pojawiające się „nieoficjalne informacje”, według których „współpracownicy Zbigniewa Ziobry twierdzą, że bardzo dużą rolę w uzyskaniu azylu na Węgrzech odegrał prezydent Karol Nawrocki, że był osobiście zaangażowany w to, żeby Ziobrze azyl pomóc uzyskać”.
Doradca prezydenta odparł, że to nieprawda. — Prezydent Karol Nawrocki nie pomagał w przyznaniu azylu panu ministrowi Ziobrze (…). To jest tak naprawdę pytanie do premiera Orbana, jak został ten azyl przyznany, bo to jest kwestia Węgier — powiedział.
Gajadhur dodał, iż „widać, że Węgry widzą, że w Polsce jest demolowany ustrój państwa przez premiera Donalda Tuska” i „można mieć wątpliwości, czy Zbigniew Ziobro mógłby tutaj liczyć na uczciwy proces”. — Raczej nie. To jest nagonka polityczna — ocenił.
Afera w Funduszu Sprawiedliwości
Wobec Ziobry w Polsce toczy się postępowanie karne, w którym prokuratura zarzuca mu m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz, że wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
W sprawie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości podejrzanym jest też Marcin Romanowski, obecnie poseł PiS, który również otrzymał azyl na Węgrzech. Romanowski, który jako wiceminister nadzorował FS, podejrzany jest o popełnienie 19 przestępstw. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
Tak Ziobro, jak i Romanowski odrzucają zarzuty i uważają, że są one motywowane politycznie.