Ocena siły Bayersystem GKM-u Grudziądz według portalu WP SportoweFakty (skala 1-6).

***

OBCOKRAJOWCY

Michael Jepsen Jensen w 2024 roku zaliczył kapitalny powrót na tory PGE Ekstraligi. Dla środowiska żużlowego forma Duńczyka była sporym zaskoczeniem i nie wszyscy wierzyli, że zdoła on powtórzyć tak udany sezon. Tymczasem Jensen rok później jeździł jeszcze skuteczniej, udowadniając, że jego metamorfoza nie była dziełem przypadku. Obecnie jest to czołowy zawodnik PGE Ekstraligi i można się jedynie zastanawiać, czy powrót do cyklu Grand Prix w jakikolwiek sposób wpłynie na jego postawę.

Znacznie więcej znaków zapytania dotyczy drugiego obcokrajowca. Max Fricke przez lata uchodził za wielki talent, jednak fakty są takie, że w tym roku skończy 30 lat, a jego najlepszym wynikiem w PGE Ekstralidze pozostaje średnia biegowa na poziomie 2,072. Australijczyk jeździ solidnie i potrafi notować świetne wyścigi, lecz można odnieść wrażenie, że w jego występach czasami brakuje regularności.

Ocena: 4+

ZOBACZ WIDEO Daniel Kaczmarek pierwszy raz po wypadku. O rokowaniach i kosztach leczenia

POLSCY SENIORZY

Do bardzo solidnego w ostatnich sezonach Wadima Tarasienki dołączył Maksym Drabik, który w minionym roku zanotował wyraźny progres (poprawa średniej biegowej aż o 0,708 pkt). Był to dla niego pierwszy tak udany sezon od 2019 roku i nie brakowało głosów, że to właśnie on był największym objawieniem PGE Ekstraligi w 2025 roku.

Formacja seniorska GKM-u „na papierze” prezentuje się przyzwoicie i z takim duetem z pewnością można myśleć o walce o play-offy. Pytanie tylko, czy Drabik utrzyma poziom, który prezentował w sezonie 2025. Tarasienko przyzwyczaił kibiców do dość stabilnej, powtarzalnej formy w ostatnich latach, więc teoretycznie o jego dyspozycję można być spokojnym.

Ocena: 4

U24:

GKM w tym roku stawia na Bastiana Pedersena, a ten wybór niesie ze sobą wiele znaków zapytania. Faktem jest, że Duńczyk znajduje się na fali wznoszącej, nieustannie się rozwija i trudno nie dostrzec postępu, jaki czyni. Z drugiej strony w Polsce dotąd ścigał się głównie w U-24 Ekstralidze, a w rozgrywkach ligowych zaliczył zaledwie jeden sezon na torach Krajowej Ligi Żużlowej. Ten szczebel rozgrywkowy od PGE Ekstraligi dzieli przepaść. Ponadto w trudniejszych meczach Pedersen może być pierwszym zawodnikiem do zmiany, co również nie musi sprzyjać jego rozwojowi i budowie pewności siebie.

W kadrze GKM-u znajduje się także wielki talent Beau Bailey. Australijczyk dopiero rozpoczyna swoją karierę i jeśli nie wydarzą się jakieś szczególne okoliczności, należy spodziewać się, że będzie startował głównie w rozgrywkach U-24 Ekstraligi.

Ocena: 3-

JUNIORZY

Kevin Małkiewicz z każdym kolejnym sezonem prezentuje się coraz lepiej. Potrafi jeździć zarówno efektownie, jak i efektywnie, a do tego punktować również w rywalizacji z seniorami. To bez wątpienia jeden z mocniejszych punktów GKM-u. W minionym sezonie brakowało mu jednak odpowiedniego wsparcia ze strony drugiego juniora.

Jan Przanowski, mimo awansu do cyklu SGP2, w pozostałych rozgrywkach nie błyszczał. W drugiej części sezonu zaczął wprawdzie pojawiać się w lidze, lecz nie zaprezentował niczego szczególnego. W tym roku powinien już regularnie pełnić rolę drugiego juniora, jednak jeśli GKM myśli o walce o play-offy, Przanowski musi wyraźnie poprawić swoją dyspozycję ligową.

Ocena: 3+