Jednym z tematów niedzielnego wydania programu TVP Info „Woronicza 17” była sprawa przyznania przez Węgry azylu Zbigniewowi Ziobrze. Prowadząca rozmowę Kamila Biedrzycka zapytała Janusza Cieszyńskiego z PiS, czy poszedłby śladami Zbigniewa Ziobry.

— Ponieważ lubię cieplejszy klimat, pojechałbym tam, gdzie Roman Giertych, do Włoch — zaczął poseł PiS. — Nie sądzę, żebym miał wyjeżdżać z Polski, nawet jeżeli miałyby mnie spotkać takie represje, jakie prawdopodobnie spotkałyby Zbigniewa Ziobrę — dodał polityk.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co sugerował poseł Lewicy Tomasz Trela o Mateuszu Morawieckim?

Jak poseł Cieszyński odniósł się do kwestii azylu dla Zbigniewa Ziobry?

Co według Treli miałoby się zdarzyć w przypadku aresztu Morawieckiego?

Jakie zarzuty Trela postawił Morawieckiemu w kontekście Agencji Rezerw Strategicznych?

Tomasz Trela jasno mówił o Mateuszu Morawieckim

Do sprawy ewentualnego wyjazdu innych prominentnych polityków PiS na Węgry odniósł się poseł Lewicy Tomasz Trela. — Gdyby Mateusz Morawiecki miał posiedzenie sądu w sprawie aresztu, pierwszy byłby u Orbana na Węgrzech. Gdyby Karol Nawrocki, czego mieć nie może, bo jest urzędującym prezydentem, miał takie posiedzenie aresztowe, pierwszy by uciekł. Bo to są tacy patrioci. Jak władza, kumple na wszystkich stanowiskach, to są twardzi i hardzi — mówił Trela.

Jak dodał poseł Lewicy, Morawiecki będzie miał problemy za działania rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, bo sam podpisywał decyzje, by wydawać miliony na rzeczy, które nikomu się nie przydały.