- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Indonezyjscy ratownicy odnaleźli w niedzielę pierwszą ofiarę katastrofy samolotu obserwacyjnego, który rozbił się w indonezyjskiej prowincji Celebes Południowy. Ciało mężczyzny zlokalizowano w wąwozie o głębokości ok. 200 m na zboczu góry Bulusaraung, tuż obok szczątków rozbitego samolotu.
Jednocześnie władze skorygowały wcześniejsze informacje i potwierdziły, że na pokładzie maszyny znajdowało się 10, a nie 11 osób.
Do akcji w trudnym, górzystym terenie skierowano ponad 100 funkcjonariuszy, jednak działania utrudniają gęsta mgła i wiatr. „Odkrycie głównych części samolotu znacznie zawęża strefę poszukiwań. Nasze zespoły koncentrują się teraz na poszukiwaniu ofiar, zwłaszcza tych, które mogą jeszcze żyć” — przekazał Muhammad Arif Anwar, koordynator misji ratunkowej.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Ile osób było na pokładzie samolotu?
- Gdzie znaleziono pierwszą ofiarę?
- Jakie warunki utrudniają akcję ratunkową?
- Jakie były wstępne przyczyny katastrofy?
Katastrofa samolotu w Indonezji
Turbośmigłowy ATR 42-500, należący do Indonesia Air Transport, leciał z Yogyakarty do Makassar. Maszyna, wyczarterowana przez ministerstwo do spraw morskich i rybołówstwa, zniknęła z radarów w sobotę po południu w rejonie Maros w prowincji Celebes Południowy. Na pokładzie znajdowało się siedmiu członków załogi, nie jak wcześniej informowano ośmiu, i troje pracowników ministerstwa.
Według wstępnych ustaleń śledczych doszło do tzw. kontrolowanego lotu ku ziemi. Oznacza to, że pilot panował nad sterami, a uderzenie w zbocze nie było celowe.