Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór. Leżący na chodniku mężczyzna potrzebował natychmiastowej pomocy. Joanna Opozda podbiegła do niego, próbowała go podnieść i wzywała wsparcie od przejeżdżających kierowców. Jak relacjonowała, mimo widoku kobiety usiłującej pomóc ciężko rannemu mężczyźnie, nikt się nie zatrzymał.
Wracałam przed chwilą z zakupów. Na chodniku leżał mężczyzna, cały we krwi, nie mógł wstać. Pobiegłam, próbowałam go podnieść, krzyczałam o pomoc do kierowców. Auta stawały obok… i wszystkie mnie mijały
— napisała.

Zrzut ekranu z profilu Joanny Opozdy na InstagramieInstragram/asiaopozda / Instagram
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co się wydarzyło podczas powrotu Joanny Opozdy z zakupów?
Jak zareagowali kierowcy na apel Joanny Opozdy o pomoc?
Jakie warunki pogodowe panowały w czasie zdarzenia?
Co Joanna Opozda powiedziała o empatii ludzi w trudnych sytuacjach?
Joanna Opozda ruszyła na pomoc zakrwawionemu mężczyźnie. „Ta znieczulica mnie przeraża”
W kolejnym wpisie aktorka nie kryła poruszenia i zaapelowała o większą empatię wobec osób potrzebujących pomocy. Zaznaczyła, że przy ujemnych temperaturach obojętność może dosłownie kosztować czyjeś życie.
Minus 6 stopni. Pijany czy nie — to nadal człowiek. Tyle osób go mijało, a widząc mnie — kobietę, która próbuje unieść wielkiego faceta — nikt się nie zatrzymał. Byłam w szoku. Naprawdę nikt się nie zatrzymał! Każdy jechał dalej! W takich warunkach można po prostu umrzeć z zimna. Reagujmy!!! Ta znieczulica mnie przeraża, co się dzieje z ludźmi?!
— zaznaczyła.

Zrzut ekranu z profilu Joanny Opozdy na InstagramieInstragram/asiaopozda / Instagram
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.