„Atak przeciwko najwyższemu przywódcy naszego kraju byłby równoznaczny z wojną totalną przeciwko narodowi irańskiemu” — napisał na platformie X Pezeszkian.
Tymczasem państwowa telewizja irańska podała, że ponownie otwarte zostały szkoły i uniwersytety, które przez tydzień były zamknięte w związku z ogólnokrajowymi protestami antyrządowymi.
Organizacja pozarządowa Netblocks powiadomiła w niedzielę, że w Iranie przywrócono ograniczony dostęp do internetu. Przez dziesięć dni w całym kraju władze blokowały dostęp do sieci. Jak zwróciła uwagę AFP, celem było ograniczenie przepływu informacji, gdy na ulicach trwały, brutalnie tłumione, protesty.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie były słowa prezydenta Iranu o ataku na ajatollaha Chameneia?
- Kiedy wznowiono działalność szkół i uniwersytetów w Iranie?
- Ile osób zginęło w protestach w Iranie?
- Jakie były przyczyny protestów w Iranie?
Protesty w Iranie brutalnie stłumione
Reuters, powołując się informacje irańskiego urzędnika, przekazał, że władze Iranu potwierdziły, iż w protestach zginęło co najmniej 5 tys. osób, w tym około 500 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Inne źródła podawały ogólny bilans, który sięgał nawet 20 tys. ofiar śmiertelnych. Ponadto tysiące osób zostało aresztowanych.
Fala protestów w Iranie rozpoczęła się 28 grudnia po gwałtownym spadku wartości waluty — riala. Demonstracje, początkowo związane z sytuacją gospodarczą i inflacją, rozlały się na wszystkie prowincje, nabierając antyrządowego charakteru. Były wymierzone również w islamskich duchownych rządzących Iranem od 45 lat. Władze zareagowały brutalnymi represjami.