Przez pięć lat partnerem Jutty Leerdam był holenderski panczenista Koen Verweij. Polacy pamiętają go z igrzysk olimpijskich w Soczi, gdzie przegrał ze Zbigniewem Bródką walkę o złoty medal na dystansie 1500 m. Dzieliło ich zaledwie 0,003 s.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W 2022 r. para się rozstała. „Jestem wdzięczna Koenowi za wspaniałe lata, które przeżyliśmy razem, ale niedawno podjęłam decyzję o zakończeniu naszego związku. Jesteśmy na różnych etapach naszego życia i nie jesteśmy już tą samą drużyną, którą byliśmy kiedyś. Życzę mu wszystkiego najlepszego” — mówiła Leerdam. Tuż po rozstaniu sportsmenka twierdziła, że dobrze jej samej, ale na pewno nie jest typem człowieka, który do końca życia będzie singlem.

Gdy się poznali, nie miała o nim dobrego zdania. „Ludzie myślą, że jesteś arogancki”

Niedługo później na jej drodze pojawił się Jake Paul. Para zaczęła się spotykać w kwietniu 2023 r., a ich znajomość zaczęła się od Instagrama. Panczenistka od razu spodobała się youtuberowi. Początkowo nie miała o nim dobrego zdania, ale szybko zrozumiała, jak bardzo się myliła.

„Ludzie myślą, że jesteś arogancki. Miałam tak samo. Kiedy zaczęliśmy się obserwować [na Instagramie], ludzie myśleli, że się spotykamy. […] Wtedy odpowiedziałam, że nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła. Ale potem odkryłam, że jesteś taki kochany. Jesteś szczery i twardo stąpasz po ziemi. Jesteś słodki, bardziej wrażliwy i otwarty. Nigdy czegoś takiego nie widziałam u mężczyzny” — wyznała kiedyś partnerowi.

W marcu 2025 r. Jake Paul oświadczył się partnerce. Zaręczyny zorganizował na Karaibach w przepięknej scenerii.

Oto co opublikowała w urodziny gwiazdora

W sobotę 17 stycznia gwiazdor obchodził urodziny. „Wszystkiego najlepszego z okazji 29. urodzin, kochanie” — napisała na Instagramie Jutta Leerdam. Do wpisu dołączyła zdjęcia i filmiki z narzeczonym.

„Piękna para”, „Jak słodko”, „Moja ulubiona para na całym świecie” — pisali ich fani w komentarzach.

Jake Paul zyskał popularność ponad 10 lat temu, publikując filmy na nieistniejącej już dziś platformie Vine. W aplikacji zdążył zgromadzić ponad 5 mln fanów. W 2013 r. założył też kanał w serwisie YouTube, który obecnie subskrybuje prawie 21 mln internautów. Z kolei na Instagramie obserwuje go blisko 29 mln osób.

Dorobił się gigantycznej fortuny. Nagle wypalił o polskich korzeniach

W 2020 r. Jake Paul zadebiutował na zawodowym ringu. Od tego czasu stoczył kilkanaście walk. W 2024 r. w mediach było bardzo głośno o jego pojedynku z Mike’em Tysonem. Za walkę z legendą boksu dostał 40 mln dol. Z kolei w grudniu ub.r. zmierzył się z Anthonym Joshuą. Wówczas zarobił jeszcze więcej.

W 2023 r. Jake Paul przyleciał do Wrocławia przy okazji walki Ołeksandr Usyk — Daniel Dubois. Influencer zaskoczył wówczas swoim wyznaniem. „Jestem w końcu w moim kraju rodzinnym. Wielu z was nie wie, że jestem Polakiem” — oznajmił, jednak nie wytłumaczył, co dokładnie miał na myśli.

Okazja wydarzyła się w 2024 r., tuż przed walką z Tysonem, gdy wspomniał o swoich polskich korzeniach. — Jestem w 20-30 proc. Polakiem — wyznał dziennikarzom, po czym zerknął na swojego ojca. — Jestem Polakiem w 55 proc. — poprawił się szybko. — Od strony mojego taty. Moja prababcia przybyła z Polski do USA — wyjaśnił wówczas.