
Od lipca 2026 r. Port Lotniczy Gdańsk wprowadzi prawdziwą rewolucję w odprawie pasażerskiej. Dzięki nowym skanerom C3, wykorzystującym technologię tomografii komputerowej, kontrola bagażu podręcznego stanie się znacznie szybsza i bardziej komfortowa dla podróżnych. To przełomowe zmiany, które stopniowo będą wprowadzane na gdańskim lotnisku.
Koniec z uciążliwymi procedurami: co zmienią skanery C3?
Nowe urządzenia oznaczają koniec wielu uciążliwości dotychczasowej kontroli bezpieczeństwa. Pasażerowie nie będą już musieli:
- wyjmować laptopów i elektroniki z bagażu,
- stosować się do limitu 100 ml na płyny (docelowo, kiedy lotnisko wymieni wszystkie urządzenia),
- nerwowo dopijać napojów przed kontrolą,
- wydobywać kosmetyków i żeli z plecaków.
Od kiedy wejdą w życie nowe zmiany dla pasażerów lotniska?
– Oczywiście na taki scenariusz potrzeba czasu – informuje Agnieszka Michajłow z Portu Lotniczego Gdańsk. – Docelowo chcielibyśmy kupić dwanaście skanerów do wykrywania materiałów wybuchowych najnowszej generacji EDSCB C3 (Explosive Detection Systems for Cabin Baggage, standard C3), jednak ze względu na koszt to perspektywa wieloletnia. Na razie gdańskie lotnisko zamówiło dwa takie urządzenia i posłużą one do kontroli bagażu podręcznego już w lipcu 2026 r., co znacznie ułatwi i przyspieszy odprawę.
Stopniowe wdrażanie: co zmieni się od razu, a co potrwa?
Pomimo instalacji pierwszych skanerów w 2026 r. niektóre zmiany będą wprowadzane stopniowo:
- od lipca 2026: szybsza odprawa dzięki możliwości pozostawiania elektroniki w bagażu,
- na początku: formalne limity 100 ml na płyny będą jeszcze obowiązywać,
- docelowo: całkowite zniesienie limitów na płyny w bagażu podręcznym.
Odprawa przy stanowiskach wyposażonych w nowoczesne skanery C3 będzie przebiegała dużo szybciej i sprawniej. Zredukowanie liczby przedmiotów do wyjmowania znacznie skróci kolejki podczas kontroli bezpieczeństwa.
– Wdrożenie w lipcu 2026 r. pierwszych skanerów do kontroli bagażu kabinowego działających w technologii tomografii komputerowej stanowi istotny element procesu modernizacji Portu Lotniczego Gdańsk. Nowoczesne urządzenia pozwolą na sprawniejszą i bardziej efektywną kontrolę bezpieczeństwa, a jednocześnie podniosą lotnisko na wyższy poziom rozwoju technologicznego. Jest to inwestycja, która wzmacnia standard obsługi pasażerów i potwierdza nasze konsekwentne działania na rzecz rozwoju infrastruktury lotniskowej – mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk.
Jak działają nowoczesne skanery tomograficzne?
Skanery C3 to zaawansowane technologicznie urządzenia, które:
- tworzą szczegółowe obrazy 3D zawartości bagażu,
- wykonują serię zdjęć rentgenowskich pod różnymi kątami,
- analizują skład chemiczny przedmiotów,
- automatycznie wykrywają materiały wybuchowe i narkotyki,
- pozwalają operatorom na wirtualne obracanie i analizę bagażu.

Jak to wygląda w praktyce? Bagaż podręczny trafia na taśmociąg, a skaner wykonuje serię zdjęć rentgenowskich pod różnymi kątami, tworząc trójwymiarowy model zawartości. Operatorzy na ekranach monitorów mogą obracać obraz i analizować wnętrze bagażu z niespotykaną dotąd precyzją.
Takie skanery mają dwa lotniska w Polsce
W Polsce ze skanerów nowej generacji typu C3 (tomograficzne, eliminujące konieczność wyjmowania płynów i laptopów) korzystają już lotniska w Krakowie i Poznaniu, a wkrótce urządzenia tego typu mają pojawić się także na Lotnisku Chopina w Warszawie.
Do Portu Lotniczego Gdańsk nowe skanery dostarczy wybrane w przetargu konsorcjum dwóch firm – Dimark i Anglosec. Wartość kontraktu to ponad 9 mln zł. Certyfikowane przez Europejską Konferencję Lotnictwa Cywilnego (ECAC) oraz amerykańską TSA, spełniają najwyższe światowe standardy bezpieczeństwa.