Jak poinformowało Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, pierwsza przerwa w dostawach energii cieplnej nastąpiła około godz. 15.30 w Podgórzu. Awaria dotknęła budynki zlokalizowane m.in. przy ulicach Dembowskiego, Krakusa, Limanowskiego, Parkowej, Rękawka, Zamoyskiego, Węgierskiej oraz w rejonie Rynku Podgórskiego i placu Lasoty. Mieszkańcy tych rejonów zostali nagle pozbawieni ogrzewania i dostępu do ciepłej wody.
- Jak długo potrwa usuwanie awarii ciepłowniczej w Krakowie?
- Kiedy mieszkańcy Podgórza mogą spodziewać się przywrócenia ciepła?
- Jakie ulice zostały dotknięte awarią w Borku Fałęckim?
- Jakie są prognozy temperaturowe na noc dla Krakowa?
Zaledwie pół godziny później, około godz. 16.00, MPEC poinformował o kolejnym uszkodzeniu sieci – tym razem w Borku Fałęckim. Tam awaria objęła m.in. ulice Borsuczą, Brożka, Cegielnianą, Ciesielską, Do Wilgi, Kołobrzeską, Odrzańską oraz Zakopiańską. W wielu blokach kaloryfery pozostały zimne, a mieszkańcy musieli radzić sobie bez podstawowych udogodnień.
Służby techniczne natychmiast przystąpiły do usuwania usterek, jednak czas napraw różni się w zależności od lokalizacji. W Podgórzu planowane przywrócenie dostaw ciepła zapowiedziano na godz. 20.00 tego samego dnia. Znacznie gorzej wygląda sytuacja na osiedlu Cegielniana – tam ogrzewanie i ciepła woda mają wrócić dopiero w nocy, około godz. 2.00 w dniu 20 stycznia.
Awaria zbiegła się z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Od weekendu Kraków zmaga się z falą mrozów – w poniedziałkowy wieczór termometry wskazywały od –8 do –10 st. C, a prognozy na noc zapowiadały spadek temperatury nawet do –13 st. Dla mieszkańców dotkniętych awarią to realny problem i duży dyskomfort.