- Ile dotychczas zarobił „Avatar: Ogień i popiół”.
- Jaki film prześcignął dzieło Jamesa Camerona pod kątem zarobków.
- Z jakim odbiorem spotkał się przerażający horror.
Który film prześcignął najnowszego „Avatara” w zestawieniu box office?
Przed rozpoczęciem weekendu
„Avatar: Ogień i popiół” mógł pochwalić się globalnymi wpływami na poziomie 1,25 mld dolarów. Na rynku amerykańskim widowisko
Jamesa Camerona zgromadziło już 353 mln dolarów. Od momentu premiery, która odbyła się 19 grudnia ubiegłego roku, film nie schodził ze szczytu zestawienia box office’u. Każda kinowa passa ma jednak swój koniec – i tym razem również nadszedł dzień, w którym inna produkcja przyciągnęła do kin więcej widzów.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
W piątek, 16 stycznia, trzecia odsłona „Avatara” zarobiła 3,2 mln dolarów. Niewiele mniej przyniosły specjalne, jubileuszowe seanse
„Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia”, które wygenerowały 3,16 mln dolarów. Najlepszy wynik dnia należał jednak do kinowej nowości – „28 lat później – Część 2: Świątynia kości”, która zgromadziła 5,6 mln dolarów ze sprzedaży biletów. Głośny horror zachwyca fabułą oraz obsadą aktorską.
Z jakim odbiorem spotkał się nowy kinowy hit?
”
28 lat później – Część 2: Świątynia kości” to czwarta odsłona serii stworzonej przez
Danny’ego Boyle’a. W kolejnej odsłonie epickiej historii dr Kelson, w którego wciela się
Ralph Fiennes, staje w obliczu dramatycznych wydarzeń, których skutki mogą na zawsze odmienić znaną mu rzeczywistość. Dla Spike’a (
Alfie Williams) spotkanie z Jimmym Crystalem (
Jack O’Connell) przeradza się w mroczne doświadczenie, z którego nie sposób się uwolnić. W realiach „Świątyni Kości” to nie zarażeni stanowią już największe zagrożenie – znacznie groźniejsza okazuje się bezwzględność tych, którzy przetrwali, i to ona budzi największy niepokój. Produkcja spotyka się z bardzo entuzjastycznym odbiorem – na
Rotten Tomatoes może pochwalić się ponad 90-procentowym odsetkiem pozytywnych ocen zarówno ze strony widzów, jak i krytyków. Polacy ocenili film nieco słabiej – w serwisie
Filmweb produkcja otrzymała 7,4 gwiazdki od krytyków i 7,5 gwiazdki od widzów.
„W dużej mierze pomija zainfekowanych, by zgłębić tematy sekciarstwa, traumy, psychozy i współczucia, co sprawia, że staje się oryginalną produkcją. Bardzo podoba mi się jego bezkompromisowość i ambicja wyjścia poza schematy gatunku, któremu jednak pozostaje wierny. Film jest brutalny i przerażający” – czytamy w recenzji „Decidera”.
W piątek „28 lat później – Część 2: Świątynia kości” objął prowadzenie w północnoamerykańskim
box offisie. Prognozy na cały weekend sugerują jednak, że pozycję lidera ponownie odzyska „Avatar”, który ma dużą szansę na zaliczenie piątego z rzędu weekendu na szczycie amerykańskiego zestawienia kinowych hitów.
Źródło: Radio ZET/Film WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET