O konflikcie w rodzinie Beckhamów media trąbiły od wielu miesięcy. Jak informowały portale plotkarskie, między Brooklynem i Nicolą a rodziną influencera miało dojść do kilku konfliktów, które stopniowo pogarszały ich relacje. Ostatnio pojawiły się doniesienia, że Brooklyn postanowił odciąć się od rodziców i kontaktować się z nimi tylko za pośrednictwem prawników. Teraz 26-latek przerwał milczenie i opublikował oświadczenie, którego chyba nikt się nie spodziewał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Brooklyn Beckham uderza w rodziców. Oto co wyjawił

„Przez lata milczałem i dokładałem wszelkich starań, aby te sprawy pozostały prywatne. Niestety, moi rodzice i ich zespół nadal zwracają się do prasy, nie pozostawiając mi innego wyboru, jak tylko zabrać głos i opowiedzieć prawdę o niektórych z opublikowanych kłamstw. Nie chcę godzić się z moją rodziną. Nie jestem kontrolowany, po raz pierwszy w życiu bronię siebie” — rozpoczął Brooklyn Beckham.

„Przez całe moje życie rodzice kontrolowali narrację na temat naszej rodziny w prasie. Performatywne posty w mediach społecznościowych, rodzinne wydarzenia i nieautentyczne relacje były stałym elementem życia, w którym się urodziłem. Ostatnio na własne oczy widziałem, do jakich środków są gotowi się posunąć, aby umieścić w mediach niezliczone kłamstwa, głównie kosztem niewinnych ludzi, aby zachować własną fasadę. Wierzę jednak, że prawda zawsze wychodzi na jaw” — podkreślił influencer.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: instagram.com/brooklynpeltzbeckham / Instagram)Victoria Beckham zrujnowała wesele syna

W dalszej części oświadczenia Brooklyn Beckham oznajmił, że rodzice próbowali zniszczyć jego małżeństwo. Opowiadał też o tym, jak mama zrujnowała jego wesele. Wspominał, że niedługo przed uroczystością Victoria Beckham zrezygnowała z uszycia sukni ślubnej dla przyszłej synowej, choć Nicola bardzo chciała założyć jej projekt. Amerykanka musiała więc szukać nowej kreacji.

„Na kilka tygodni przed naszym wielkim dniem próbowali mnie przekupić, abym zrzekł się praw do mojego nazwiska — wyjawił Brooklyn. „W noc przed naszym ślubem członkowie mojej rodziny powiedzieli mi, że Nicola »nie jest z krwi« i »nie jest członkiem rodziny«. Od momentu, gdy zacząłem bronić się przed rodziną, spotykałem się z nieustannymi atakami ze strony rodziców, zarówno prywatnymi, jak i publicznymi, które na ich polecenie trafiały do prasy. Nawet moi bracia zostali wysłani, aby atakować mnie w mediach społecznościowych, zanim ostatecznie zablokowali mnie znikąd tego lata” — oznajmił.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: Instagram/brooklynpeltzbeckham)

Później wrócił wspomnieniami do wesela, na którym Victoria Beckham „ukradła” parze młodej pierwszy taniec. „Przed 500 gośćmi weselnymi Marc Anthony zaprosił mnie na scenę, gdzie zgodnie z planem miałem zatańczyć romantyczny taniec z żoną, ale zamiast tego czekała na mnie moja mama […]. Tańczyła ze mną w bardzo nieodpowiedni sposób przed wszystkimi gośćmi. Nigdy w życiu nie czułem się bardziej nieswojo i upokorzony” — wyznał.

A potem wytłumaczył, dlaczego w ubiegłym roku odnowił przysięgę małżeńską i nie zaprosił na uroczystość rodziców. „Chcieliśmy odnowić nasze śluby, aby stworzyć nowe wspomnienia z dnia naszego ślubu, które przyniosą nam radość i szczęście, a nie niepokój i zawstydzenie” — podkreślił.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: Instagram/brooklynpeltzbeckham)”Postawił warunek, że Nicola nie będzie zaproszona. To był policzek”

„Moja żona była ciągle lekceważona przez moją rodzinę, bez względu na to, jak bardzo staraliśmy się być razem. Moja mama wielokrotnie zapraszała kobiety z mojej przeszłości do naszego życia w sposób, który wyraźnie miał na celu sprawienie, abyśmy oboje czuli się niekomfortowo” — wyznał Brooklyn Beckham.

„Mimo to pojechaliśmy do Londynu na urodziny mojego taty i przez tydzień czekaliśmy w pokoju hotelowym, próbując zaplanować z nim wspólne spędzanie czasu. Odrzucał wszystkie nasze próby, chyba że chodziło o jego wielkie przyjęcie urodzinowe z setką gości i kamerami na każdym rogu. Kiedy w końcu zgodził się mnie zobaczyć, postawił warunek, że Nicola nie będzie zaproszona. To był policzek. Później, kiedy moja rodzina pojechała do Los Angeles, w ogóle nie chcieli się ze mną spotkać” — kontynuował.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: Instagram/brooklynpeltzbeckham)”Przez większość życia kontrolowali mnie moi rodzice”

Później Brooklyn Beckham pokusił się o kolejne bardzo smutne wyznanie. „Moja rodzina ceni sobie przede wszystkim promocję publiczną i poparcie. Marka Beckham jest najważniejsza. O »miłości« rodzinnej decyduje to, ile publikujesz w mediach społecznościowych lub jak szybko rzucasz wszystko, aby pojawić się i pozować do rodzinnego zdjęcia, nawet jeśli odbywa się to kosztem naszych zobowiązań zawodowych. Przez lata robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby pojawiać się i wspierać każdy pokaz mody, każdą imprezę i każdą aktywność prasową, aby pokazać »naszą idealną rodzinę«. Ale kiedy moja żona poprosiła moją mamę o wsparcie w ratowaniu bezdomnych psów podczas pożarów w Los Angeles, moja mama odmówiła” — napisał influencer.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: Instagram/brooklynpeltzbeckham)

„Twierdzenie, że moja żona mnie kontroluje, jest całkowicie błędne. Przez większość życia kontrolowali mnie moi rodzice. Dorastałem z przytłaczającym lękiem. Po raz pierwszy w życiu, odkąd odszedłem od rodziny, ten niepokój zniknął. Każdego ranka budzę się wdzięczny za życie, które wybrałem, i odnalazłem spokój i ulgę. Moja żona i ja nie chcemy życia kształtowanego przez wizerunek, prasę czy manipulację. Pragniemy jedynie spokoju, prywatności i szczęścia dla nas i naszej przyszłej rodziny” — zakończył Brooklyn Beckham.

Oświadczenie Brooklyna BeckhamaOświadczenie Brooklyna Beckhama (Foto: Instagram/brooklynpeltzbeckham)