W podziemnym przystanku kolejowym Łódź Koziny odbyła się konferencja prasowa Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów (PBDiM), podczas której przedstawiciele spółki omówili aktualny stan realizacji tunelu średnicowego w Łodzi oraz kwestie finansowe związane z kontraktem.

Jak podkreślali, inwestycja jest gotowa do kontynuacji, jednak kluczowym problemem pozostaje brak finansowania ze strony PKP Polskich Linii Kolejowych.

„Potrzeba 14 miesięcy na główne prace”

Prezes PBDiM, Mariusz Serżysko, oświadczył, że po wznowieniu pełnego finansowania, na zakończenie zasadniczych robót przy tunelu średnicowym potrzeba około 14 miesięcy. Jednocześnie wskazał, że samo przejście tarczy TBM „Katarzyna” z rejonu Kozin na Łódź Fabryczną zajęłoby około 10 miesięcy od momentu ponownego uruchomienia maszyny.

Serżysko dodał, że choć termin kontraktowy obowiązuje do czerwca 2026 roku, to realny harmonogram zakończenia robót budowlanych przesunąłby się na rok 2028.

Strategiczna inwestycja z wyzwaniami finansowymi

Tunel średnicowy w Łodzi to jedna z kluczowych inwestycji kolejowych w Polsce, mająca znaczenie dla komunikacji miejskiej, regionalnej i dalekobieżnej. Jednocześnie projekt od początku obarczony był szeregiem trudności technicznych i organizacyjnych, związanych m.in. z prowadzeniem prac pod gęstą zabudową miejską.

Według PBDiM, największym obecnie problemem jest finansowanie zadania przez PKP PLK. Od września ubiegłego roku prace na placu budowy zostały mocno ograniczone, ponieważ — jak wskazuje wykonawca — zamawiający „nie finansuje zadania w sposób umożliwiający jego realizację”. Spółka podkreśla, że w gotowości pozostają pracownicy, podwykonawcy, dostawcy materiałów oraz sama tarcza TBM.

Mediacje od trzech lat, pół miliarda z własnych środków

Od trzech lat trwają mediacje dotyczące rewaloryzacji kontraktu. Przez ten czas — jak informuje PBDiM — inwestycja była podtrzymywana ze środków własnych wykonawcy, który miał już wyłożyć ponad 500 mln zł. Te środki, jak zaznaczono, zostały wyczerpane, a dalsze postępy uzależnione są od porozumienia z PKP PLK.

51 aneksów i zmieniający się PFU

W trakcie realizacji projektu podpisano już dwie umowy oraz 51 aneksów o łącznej wartości blisko 800 mln zł. PBDiM podkreśla, że żadne z tych zmian nie wynikały z błędów wykonawcy, lecz z niepełnej i ewoluującej dokumentacji PFU (Programu Funkcjonalno-Użytkowego) oraz dodatkowych wymagań zamawiającego.

Wśród zmian po stronie PKP PLK wymieniono m.in.:

  • dodanie trzeciego przystanku – Koziny,
  • zlecenie budowy stacji transformatorowej,
  • zmianę głębokości i przebiegu tunelu.

W efekcie zmiany trasy tunelu, część budynków, pod którymi obecnie przebiega projekt, nie była wcześniej poddana badaniom technicznym.

Spór o odpowiedzialność za problemy

W trakcie konferencji przedstawiciele PBDiM ustosunkowali się także do publikacji medialnych inspirowanych — jak twierdzą — informacjami PLK. Według wykonawcy, publikacje te mają kreować negatywny wizerunek firmy, podczas gdy problemy kontraktu wynikają głównie z dokumentacji i zmian po stronie zamawiającego.

Co dalej z łódzką średnicą?

PBDiM deklaruje pełną gotowość do kontynuowania prac oraz liczy na szybkie zakończenie mediacji. Powrót do intensywnej realizacji prac uzależnia jednak od przywrócenia płynności finansowania ze strony PKP PLK.