SDF określiły starcia jako „bardzo niebezpieczny rozwój sytuacji” i stwierdziły, że zajęcie więzienia przez siły rządowe „może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa, zagrażając stabilności i torując drogę powrotowi chaosu i terroryzmu” — przekazała agencja Reutera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gdzie doszło do starć między SDF a syryjskimi siłami rządowymi?
Jakie porozumienie zostało zawarte między SDF a rządem w Damaszku?
Co mówił dowódca SDF o sytuacji w regionie?
Jakie konsekwencje mogą wynikać z zajęcia więzienia przez siły rządowe?
Podpisano porozumienie
Rząd w Damaszku zawarł z SDF w niedzielę porozumienie o wcieleniu tych jednostek do regularnych syryjskich sił zbrojnych i zawieszeniu broni. Kurdyjskie bojówki prowadziły z armią od początku stycznia nowe potyczki w ramach trwającego od dawna konfliktu.
Według niedzielnej umowy odpowiedzialność za więzienie miała zostać przekazana z rąk kurdyjskich syryjskiemu rządowi. W areszcie przetrzymywani są członkowie IS. To ekstremistyczna sunnicka organizacja, która w połowie dekady zdobyła duże obszary Syrii, ale została z nich wyparta w dużej mierze siłą kurdyjskich bojówek.
SDF, niegdyś główny sojusznik USA w Syrii, zgodziły się w niedzielę wycofać z dwóch prowincji zamieszkanych przez większość arabską, które były od lat kontrolowane przez siły kurdyjskie. W regionach tych znajdują się też złoża ropy naftowej.
„Ta wojna została nam narzucona”
Dziennikarze Reutera widzieli siły rządowe rozmieszczone w mieście Rakka, które SDF zdobyło od Państwa Islamskiego w 2017 roku, oraz w obiektach naftowo-gazowych we wschodniej prowincji Dajr az-Zaur. W Rakce rządowe siły bezpieczeństwa wewnętrznego i żandarmeria wojskowa ustawiały punkty kontrolne i sprawdzały dokumenty tożsamości, w Dajr az-Zaur reporter agencji Reuters widział siły bezpieczeństwa zarówno na polu naftowym Al-Omar, największym w Syrii, jak i na polu gazowym Conoco. Al-Omar od dawna stanowiło główną bazę SDF w tym rejonie.
Mazlum Abdi, dowódca SDF, zapewnił w niedzielę, że jego grupa nadal jest zaangażowana w ochronę „dorobku” kurdyjskiego regionu na północnym wschodzie. — Ta wojna została nam narzucona. Chcieliśmy jej zapobiec, ale została zaplanowana przez wiele sił i niestety została nam narzucona — powiedział cytowany przez kurdyjskie media dowódca.
SDF zachowuje kontrolę nad północno-wschodnią prowincją Hasaka, w której mieszka większość kurdyjska. Umowa stanowi również, że wszystkie siły SDF zostaną włączone do centralnego ministerstwa obrony i spraw wewnętrznych jako „indywidualne jednostki”. Ponadto SDF mają być zobowiązane do ewakuowania z Syrii wszystkich osób związanych z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK), która jest uważana przez władze Turcji za organizację terrorystyczną.