Marc-Andre ter Stegen nie udał się wraz z zespołem FC Barcelony na wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów ze Slavią Praga.

Niemiec lada moment powinien zostać wypożyczony do Girony. Otrzymał od swojego klubu zgodę na przejście testów medycznych.

Przypomnijmy, że ter Stegen zostanie wypożyczony do końca sezonu 2025/26. Bez opcji wykupu. 33-latek zdecydowanie przegrał rywalizację o miejsce w bramce Joanem Garcią i jego odejście było jedynie kwestią czasu.

W ostatnich godzinach w hiszpańskich (i nie tylko) mediach zaczęły pojawiać się szczegóły umowy pomiędzy Barcą i Gironą.

Okazuje się, że Girona będzie opłacać jedynie niewielką część pensji niemieckiego bramkarza. Dziennikarz Nil Sola przekazał, że będzie to raptem pół miliona euro, podczas gdy ter Stegen zarabia w Barcelonie ok. 6,3 miliona euro za sezon.

Ciekawe informacje przekazał natomiast „The Athletic”. Według tego źródła Barca wpisała do umowy transferowej tzw. klauzulę strachu. To oznacza, że ter Stegen nie będzie mógł zagrać w lutym przeciwko ekipie Hansiego Flicka (o ile Girona nie uiści stosownej opłaty).

Kontrakt ter Stegena z Barceloną obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.

ZOBACZ WIDEO: Wojna o ręcznik! Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki