„Według informacji przekazanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe po godz. 21:00 na szlaku Miechów-Słomniki (linia kolejowa Warszawa — Kraków) doszło do wykolejenia części składu pociągu Polregio” — napisał na platformie X Klimczak. Podkreślił, że pociągiem podróżowało około 20 osób oraz że nikomu nic się nie stało.
Ilu pasażerów podróżowało pociągiem?
Jakie zmiany wprowadzono w komunikacji?
Czy ktoś został ranny w wyniku wykolejenia?
Jakie służby pracują na miejscu zdarzenia?
„Wprowadzone zostały zmiany w komunikacji, pociągi dalekobieżne kierowane są zmienionymi trasami. PR wprowadzają zastępczą komunikację autobusową. Powiadomione zostały odpowiednie służby w celu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia” — dodał minister.
Wstrzymano ruch pociągów. Na miejscu pracuje komisja
Wstrzymany jest ruch pociągów na odcinku Miechów-Słomniki — przekazał PAP rzecznik prasowy Polregio Jakub Leduchowski. Na miejscu pracuje komisja, która ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.
— Żaden z podróżnych ani pracowników obsługi nie odniósł obrażeń. Ruch pociągów na odcinku Miechów-Słomniki jest obecnie wstrzymany. Pasażerom zapewnimy możliwość kontynuowania podróży zastępczą komunikacją autobusową — przekazał rzecznik Polregio.
Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK poinformował PAP, że na miejscu pracują służby. — Na chwilę obecną za wcześnie jest, aby mówić o okolicznościach — dodał. — Wiem, że w pociągu było około 20 osób. Nikomu nic się nie stało i z przewoźnikiem będziemy ustalać dalszą formę komunikacji dla tych osób — podkreślił.
Jak powiedział PAP rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej Hubert Ciepły „pociąg spadł z szyn i przechylił się”. Dodał, że wszyscy pasażerowie ze względu na niską temperaturę pozostają wewnątrz pociągu. Na miejscu jest osiem zastępów straży pożarnej.