Już w poniedziałek „Tygodnik Podhalański” informował o nietypowym incydencie, do którego miało dojść na Krupówkach. Jak zaznaczył lokalny portal, początek filmu pornograficznego miał zostać nakręcony właśnie na reprezentacyjnej ulicy Zakopanego. „Na wideo widać aktorkę filmów dla dorosłych obnażającą się na deptaku. Nagranie miało miejsce w środku nocy, nie widać na nim żadnych przechodniów, Krupówki są zupełnie puste” — opisuje „Tygodnik Podhalański”.

Co się wydarzyło na Krupówkach?

Jak zareagował burmistrz Zakopanego?

Czy policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie?

Kiedy miało miejsce nagranie filmu na Krupówkach?

Do redakcji „Gazety Krakowskiej” czy „Tygodnika Podhalańskiego” wpłynął list do redakcji od czytelniczki, która poinformowała o bulwersującej ją sytuacji. „W Zakopanem, na Krupówkach, czyli w miejscu symbolicznym, rodzinnym i turystycznym nagrano film pornograficzny przeznaczony dla dorosłych. Mówimy o przestrzeni publicznej, uczęszczanej przez dzieci, młodzież, turystów z kraju i zagranicy” — grzmi autorka listu.

„Zakopane od lat walczy o wizerunek, a takie sytuacje robią z Krupówek plan zdjęciowy bez zasad. Dla mnie jest to obrzydliwe i bardzo kontrowersyjne. Internet już huczy, ale bez nagłośnienia przez media temat umrze szybciej, niż powinien”

— podkreśla mieszkanka.

Policja informuje, że nie otrzymała w tej sprawie żadnego zgłoszenia. Dziennikarze Radia Kraków poprosili o komentarz burmistrza Zakopanego Łukasza Filipowicza.

Potępiam takie zachowanie, nie powinno ono mieć miejsca. Filmu nie oglądałem. Ze zdjęć w tekstach można wnioskować, że na Krupówkach nie było jeszcze śniegu. Nie wiemy, kiedy to zdarzenie miało miejsce. Nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego zgłoszenia. Jeśli takie zgłoszenie wpłynie, zajmiemy się sprawą

— zapewnia burmistrz.