Co się wydarzyło?
Polska 2050 wciąż nie wybrała przewodniczącego, który zastąpiłby Szymona Hołownię. Druga tura wyborów w Polsce 2050 odbyła się 12 stycznia. Głosowanie przeprowadzono online, jednak po jego zakończeniu nie pojawiły się wyniki. Biuro prasowe Polski 2050 poinformowało, że z powodu problemów technicznych głosowanie zostało unieważnione, a termin przeprowadzenia drugiej tury „wyznaczy niezwłocznie Rada Krajowa”. Przedstawiciele partii zapowiadali zawiadomienie ABW i Prokuratury Krajowej z obawy przed zewnętrzną ingerencją.
Co napisała jedna z kandydatek?
Jeszcze przez półtora tygodnia dwie kandydatki na szefową partii mają szansę na przekonanie do siebie działaczy Polski 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zamieściła wpis, w którym zarysowała, w jakim kierunku poszłoby ugrupowanie pod jej przywództwem.
„Dzięki setkom rozmów, które odbyłam w ostatnich tygodniach z naszymi (ale nie tylko) ludźmi w całej Polsce — wiem dziś bardziej niż kiedykolwiek, gdzie jako Polska 2050 powinniśmy iść. I tę drogę Wam proponuję. Wyraziste centrum. Odważne, systemowe rozwiązania, nie średnia z prawa i lewa. Silny, uczciwy biznes, który zarabia, bo wnosi wartość, a nie bogaci się kosztem dobra wspólnego. Uczciwe państwo transparentne w swoich działaniach i sprawiedliwe. Musi się skończyć układ, który służy wielkim korporacjom, a uderza w pracujących i klasę średnią” — czytamy w jej wpisie.
Kiedy odbędzie się druga tura wyborów w Polsce 2050?
Kto jest jedną z kandydatek na przewodniczącą Polski 2050?
Co proponuje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w swoim wpisie?
Jakie problemy wystąpiły podczas pierwszej tury wyborów Polski 2050?
„I przede wszystkim Polska 2050 zawsze stanie po stronie zwykłych ludzi, gdy ważyć się będzie między ich sprawami a interesami uprzywilejowanych grup nacisku. Wiem, którędy, dokąd i jak iść dalej. Chodźcie ze mną. Z wizją i odwagą” — podsumowała swój wpis ministra funduszy i polityki regionalnej Polski.
CZYTAJ: