W 2023 roku Sebastian Szymański po bardzo dobrych występach w Feyenoordzie Rotterdam trafił do Fenerbahce. Jednak od pewnego czasu Polak w Turcji grał coraz mniej, a po zwolnieniu Jose Mourinho nasz rodak nie odgrywa kluczowej roli w zespole prowadzonym przez Domenico Tedesco.

Jak poinformował włoski dziennikarz Fabrizio Romano, transfer 26-latka do Stade Rennais jest niemal przesądzony i kibice mogą czekać na oficjalne potwierdzenie. Co więcej, Włoch zdradził, że kluby osiągnęły porozumienie, a ekipa ze Stambułu zarobi 10,5 mln euro.

ZOBACZ WIDEO: Wojna o ręcznik! Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki

Polak ma podpisać kontrakt do czerwca 2029 roku. W środę ruszył na testy medyczne, co może oznaczać, że od ogłoszenia transferu dzielą nas już tylko godziny. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Szymański już w następnym tygodniu zagra w nowych barwach.

W tym sezonie ofensywny pomocnik wystąpił w 26 spotkaniach, strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty.

Warto dodać, że w Rennais od lata gra inny reprezentant Polski, Przemysław Frankowski, który również – podobnie jak Szymański – odszedł z Turcji, lecz z Galatasaray, czyli innego giganta ze Stambułu.