W sprawie Iwony Wieczorek znów dzieje się całkiem sporo. Policja wysyła komunikaty, w którym pojawiają się nowe informacje. Śledczy przesłuchują kolejne osoby w sprawie zaginięcia Gdańszczanki, co potwierdza Onetowi naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji, prok. Eryk Stasielak.

Skąd takie przyspieszenie w sprawie, która od 15 lat nie może doczekać się rozstrzygnięcia? — Wynika to z nowych dowodów w sprawie. To determinuje nasze działania — komentuje prok. Stasielak.

Podkreśla, że w sprawie nowych dowodów nie może powiedzieć niczego więcej. — To, co możemy przekazać w tej sprawie, będziemy przekazywać na bieżąco. Jesteśmy to winni opinii publicznej — mówi.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są nowe dowody w sprawie Iwony Wieczorek?

Co zapowiedział prokurator Eryk Stasielak?

Kiedy zaginęła Iwona Wieczorek?

Jakie działania były prowadzone w Sopocie?

Rozmówca Onetu zastrzega, że ostatnia akcja policji na Polnej w Sopocie nie miała związku ze sprawą Iwony Wieczorek. — Działania były prowadzone do sprawy dwóch zaginięć w Zakopanem — mówi.

Prok. Stasielak zapowiada jednak, że „w najbliższym czasie śledczy pojawią się w Sopocie, a ich działania będą prowadzone w sprawie Wieczorek”. — Mogę tylko powiedzieć, że będą to intensywne i skomplikowane czynności — mówi.

Rzecznik Stasielak komentuje też doniesienia „Faktu”, z których wynika, że śledczy mogą mieć już wyznaczony teren, gdzie znajduje się ciało Wieczorek. — Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Robimy wszystko, by sprawę wyjaśnić i znaleźć ciało Iwony Wieczorek — mówi prok. Stasielak.

Zaginięcie Iwony Wieczorek

Sprawą Iwony Wieczorek żyła cała Polska. Młoda Gdańszczanka zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. Miała wtedy 19 lat. W noc, kiedy widziano ją po raz ostatni, bawiła się na imprezie w Sopocie. Tam pokłóciła się ze znajomymi i sama wracała na piechotę do Gdańska. Ostatnie zdjęcie dziewczyny wykonały kamery monitoringu w gdańskim Jelitkowie. Iwona Wieczorek szła pasem nadmorskim. Do domu miała około 20 minut.

Zakrojona na wielką skalę akcja poszukiwawcza nie dała żadnego rezultatu. W sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek poza policją byli też zaangażowani jasnowidze oraz detektywi. Poszukiwaniami 19-latki żyli też internauci, tworząc poświęcone jej forum.