- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Przed nami jeszcze tylko dwa dni spokojnej pogody. Zarówno dziś, jak i w czwartek, w całej Polsce dominować ma słońce, które tylko czasami schowa się za niewielką ilością chmur. Nigdzie nie spadnie z nich jednak ani jeden płatek śniegu.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Kiedy zacznie się pogorszenie pogody?
- Gdzie najwięcej spadnie śniegu?
- Jakie będą warunki na drogach?
- Kiedy wróci stabilna pogoda?
Godziny spokojnej pogody są policzone. W nowych prognozach widać śnieg i lodowy deszcz
Zmiany rozpoczną się w piątek, gdy zachmurzenie wzrośnie. Wszystko wskazuje na to, że w weekend słońce w większości kraju nie pokaże się już ani na chwilę. Pojawią się też opady, ale nie powinny być jeszcze zbyt intensywne. Najwięcej zapowiadamy ich na południu, południowym wschodzie i częściowo w centrum. Tam, oprócz śniegu, niewykluczony jest również deszcz ze śniegiem i deszcz. Miejscami będzie zamarzał, tworząc na drogach i chodnikach groźną gołoledź. Na północy i północnym zachodzie co najwyżej poprószy.
wxcharts
Już w weekend pojawią się opady deszczu i śniegu, ale raczej nie będą one zbyt intensywne
Prawdopodobnie również na początku przyszłego tygodnia chmury na niebie będą przeważać, a słońca pokaże się niewiele. Z południa i południowego zachodu do Polski nadciągną następne fronty, zatem ma padać, czasami intensywne. Nadal najwięcej opadów przewidujemy na południu, częściowo wschodzie i w centrum, a najmniej na północy.
wxcharts
Mocniejsze opady mogą nadejść na początku przyszłego tygodnia. Będzie to głównie śnieg
W związku z tym, że nad naszym krajem zderzać będzie się mróz z odwilżą, przewidujemy nie tylko śnieżyce. Szczególnie na południu i południowym wschodzie, gdzie zrobi się cieplej, przejściowo w dalszym ciągu mogą występować opady deszczu ze śniegiem i deszczu, w tym marznącego i lodowego. Sytuacja na drogach może stać się trudna.
IMGW-PIB METEO POLSKA
Prognoza opadów w Polsce w kolejnych dniach. Najwięcej będzie ich na południu i południowym wschodzie
Dopiero w połowie przyszłego tygodnia niże, przynajmniej na chwilę, powinny odpuścić, a do Polski wróci pogoda podobna do tej aktualnej — sucha, słoneczna, ale zimna, z całodobowym mrozem.