ISS zakończy swoją misję w 2030 roku, a wyścig o jej następcę nabiera tempa. Cztery amerykańskie konsorcja konkurują o lukratywne kontrakty NASA, ale to Vast Space właśnie osiągnęła ważny kamień milowy. Jej stacja Haven-1 weszła w fazę integracji. Problem w tym, że NASA wciąż nie opublikowała wymogów drugiej fazy konkursu, mimo że do deorbitacji ISS pozostało mniej niż pięć lat. Doradcy Senatu USA „błagają” agencję o decyzję.
Vast Space zainwestowało miliard dolarów w Haven-1 i może wynieść pierwszy moduł na orbitę już w 2027 roku, podczas gdy NASA wciąż nie ogłosiła wymogów konkursu dla następcy ISS.
GRU Space otwiera rezerwacje na pobyt w księżycowym hotelu. Cena depozytu to 250 tysięcy dolarów
Vast Space właśnie zakończyło montaż konstrukcji nośnej stacji Haven-1, czyli 15-tonowego modułu o średnicy 3,8 metra i objętości 70 metrów sześciennych, który może pomieścić czteroosobową załogę. To historyczny moment. Pierwszy raz od dekad prywatna firma buduje pełnowymiarową stację kosmiczną, nie dla rządu, ale jako komercyjne przedsięwzięcie. CEO Max Haot potwierdził przesunięcie startu z połowy 2026 na pierwszy kwartał 2027 roku, podkreślając że „to wciąż rok, prawdopodobnie dwa lata lub więcej przed kimkolwiek innym”. Firma zatrudniająca ponad 1000 osób w Long Beach zainwestowała już ponad miliard dolarów kapitału prywatnego założyciela Jeda McCaleba, współtwórcy Ripple i Stellar. Haven-1 zostanie wyniesiona na orbitę przez Falcon 9, a po dwutygodniowych testach autonomicznych SpaceX dopiero zdecyduje, czy bezpiecznie jest dokować Dragona z załogą. Vast ma już zakontraktowany jeden lot załogowy i opcję na drugi, planując maksymalnie cztery dwutygodniowe misje podczas trzyletniej żywotności stacji.
Konkurencja jednak nie śpi. Axiom Space, która już przeprowadziła trzy prywatne misje na ISS, miała pierwotnie dołączyć swój moduł Payload Power Thermal Module (AxPPTM) do stacji w 2026 roku, a ten termin został przesunięty na koniec 2027. W grudniu 2024 firma nieoczekiwanie zmieniła strategię, ogłaszając że najpierw wystrzeli moduł energetyczno-termiczny, a dopiero potem mieszkalny AxH1, odwracając pierwotną kolejność. To symptom głębszych problemów. Przez to wycena Axiom spadła z 2,6 mld w 2023 do 2 mld w marcu 2025, a prywatne misje astronautyczne wciąż generują straty. Blue Origin i Sierra Space rozwijają Orbital Reef, wizję „biznesowego parku na orbicie” 400 km nad Ziemią. Firma celuje w 2027 rok, ale konkretnego harmonogramu wciąż brak. Voyager Space i Airbus w ramach joint venture Starlab Space planują wynieść swoją stację (340 m³ objętości) na rakiecie Starship nie wcześniej niż w 2028 roku. Na papierze kandydatów jest czterech, ale tylko Vast ma coś więcej niż prezentacje, czyli prawdziwą konstrukcję w fazie montażu.
Paradoks sytuacji polega na tym, że NASA nie opublikowała jeszcze Request for Proposals dla drugiej fazy programu Commercial LEO Destinations, mimo że budżet na 2026 rok został zatwierdzony. Maddy Davis, doradczyni ds. polityki kosmicznej senatora Teda Cruza, publicznie „błagała” agencję o publikację wymogów, ostrzegając przed luką w ciągłej obecności człowieka na niskiej orbicie okołoziemskiej. Haot w rozmowie z Ars Technica był jeszcze bardziej bezpośredni – „NASA próbuje dostosować podejście, żeby było sprawiedliwe dla wszystkich oferentów. Nie sądzę, żeby miało znaczenie, czy ktoś robił rzeczy dobrze czy źle – ważne jest to, co jest właściwe dla kraju”. To zawoalowana krytyka. Agencja opóźnia decyzję, bojąc się faworyzować firmę, która faktycznie zbudowała sprzęt. Kongres zatwierdził 24,4 mld dolarów dla NASA na 2026 rok, ale linia budżetowa CLD przewiduje finansowanie dla maksymalnie dwóch zwycięzców, a nie trzech czy czterech. Według Haota to wystarczy, jeśli uzupełni się je kontraktami z Europą, Japonią i państwami Bliskiego Wschodu. Vast otworzyło niedawno oddział w Japonii, sygnalizując globalną strategię. Nowy administrator NASA Jared Isaacman, miliarder i prywatny astronauta, wielokrotnie podkreślał potrzebę odejścia od „modelu zależnego od podatników”, ale czy przełoży to się na szybszą decyzję w sprawie CLD? Historia pokazuje, że każdy program załogowy wymagał demonstracyjnych lotów przed długotrwałymi misjami. Vast domaga się właśnie takiego wymogu w RFP (zapytaniu ofertowym), co oczywiście stawiałoby firmę w uprzywilejowanej pozycji z Haven-1 gotową w 2027. Dla NASA to polityczne pole minowe. Z jednej strony ryzyko luki po likwidacji ISS, z drugiej oskarżenia o stronniczość konkursu.
Źródło: Vast Space, Ars Technica, SpaceNews
![Vast Space wyprzedza Axiom i Blue Origin w budowie następcy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a NASA ma problem [2]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/01/21_vast_space_wyprzedza_axiom_i_blue_origin_w_budowie_nastepcy_miedzynarodowej_stacji_kosmicznej_a_n.png)
![Vast Space wyprzedza Axiom i Blue Origin w budowie następcy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a NASA ma problem [3]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/01/1769028189_717_21_vast_space_wyprzedza_axiom_i_blue_origin_w_budowie_nastepcy_miedzynarodowej_stacji_kosmicznej_a_n.jpeg)