O toczącej się sprawie i zarzutach wobec małżeństwa poinformował „Paris Match”. Kolumbijska rodzina oskarżyła Lucasa Hernandeza oraz Victorię Triay o handel ludźmi i wyzysk pracowniczy. Zatrudnieni przez małżeństwo (ojciec, matka i trójka dzieci) od września 2024 do listopada 2025, mieli pracować bez pozwolenia na pobyt i od 72 do 84 godzin tygodniowo.
Rodzina twierdzi, że przez ponad rok nie miała umowy i rejestracji w systemie ubezpieczeń społecznych, a wynagrodzenia były wypłacane gotówką, co według adwokatki, Loli Dubois, świadczy o zamiarze naruszenia prawa.
ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak znów w podróży. Zobaczył „Wrota Piekieł”
Dodatkowo, w lutym 2025 r. pracownicy zgodzili się na klauzule poufności, choć nie mieli formalnych kontraktów. Oskarżają też rodzinę Hernandez o przekazanie fałszywych dokumentów hiszpańskich, co miało pomóc w ukryciu nielegalnego zatrudnienia.
Z kolei w grudniu 2024 r. miało dojść do incydentu z użyciem broni podczas próby włamania, co potwierdzają nagrania z kamer monitoringu. Kolumbijska rodzina utrzymuje, że doświadczała werbalnych gróźb i nacisków.
Piłkarz Paris Saint-Germain twierdzi, że nic nie wiedział o oskarżeniach, a obecnie prokuratura w Wersalu bada sprawę.
Hernandez od lipca 2023 roku jest zawodnikiem mistrzów Francji. Wcześniej grał między innymi w Atletico Madryt i Bayernie Monachium. W reprezentacji wystąpił 40 razy, a w 2018 roku zdobył z kadrą narodową mistrzostwo świata.