W środę Europarlament poparł wniosek o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE umowy handlowej z państwami Mercosuru — Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami.

— Komisja wyraża żal z powodu decyzji podjętej przez Parlament Europejski — powiedział rzecznik KE Olof Gill na konferencji prasowej w Brukseli. — Zgodnie z naszą analizą pytania podniesione przez Parlament w niniejszym wniosku nie są uzasadnione, ponieważ Komisja już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła te kwestie z Parlamentem Europejskim. Ponadto nie są to nowe kwestie, były już poruszane w umowach handlowych w przeszłości, zwłaszcza z Chile — zaznaczył.

Przeczytaj także: TSUE sprawdzi umowę UE z Mercosurem. 334 europosłów poparło wniosek

Jak dodał, biorąc pod uwagę znaczenie geopolityczne umowy UE i Mercosuru, sprawa będzie omawiana przez przywódców na nadzwyczajnym szczycie w czwartek w Brukseli.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Umowa z Mercosurem pod lupą TSUE

Skarga Parlamentu Europejskiego do TSUE oznacza, że europarlament nie będzie mógł głosować nad jej przyjęciem do czasu wydania wyroku. W tym jednak czasie Komisja Europejska może zdecydować o wejściu w życie umowy tymczasowo, zanim umowę ratyfikuje PE.

Zobacz też: Polska żywność regionalna pominięta w umowie z Mercosurem. Producenci mają żal

Umowa z Mercosurem została zawarta w sobotę na szczycie w stolicy Paragwaju Asuncion. Wcześniej zgodę na jej zawarcie dały państwa członkowskie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier.

Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla producentów niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen umowa może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 mld euro, czyli o 200 proc.