„Stworzyliśmy ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii, a właściwie całego regionu arktycznego. To rozwiązanie, jeśli zostanie zrealizowane, będzie korzystne dla Stanów Zjednoczonych i wszystkich państw NATO. W oparciu o to porozumienie nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego” — napisał na platformie Truth Social Donald Trump. Podczas wystąpienia w Davos zapewnił, że nie zamierza zajmować wyspy siłą.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Donald Trump zmienia zdanie. Reakcje z Grenlandii i Danii
Te informacje niektórym mieszkańcom Grenlandii i Danii przyniosły ulgę. „Wygląda to bardziej obiecująco niż wszystko, co widziałem od tygodni” — powiedział w rozmowie z „The New York Times” Mikkel Runge Olesen, badacz z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych w Kopenhadze. Dodał, że Duńczycy są ostrożnie optymistyczni.
Z kolei jedna z dwóch grenlandzkich członkiń duńskiego parlamentu Aaja Chemnitz w ostrym poście na Facebooku skrytykowała amerykańskiego prezydenta. „To, czego w tych dniach jesteśmy świadkami w wypowiedziach Trumpa, jest kompletnie absurdalne” — zaczęła.
„NATO w żadnym wypadku nie ma samodzielnego mandatu, by negocjować cokolwiek poza nami, mieszkańcami Grenlandii. Nic o nas bez nas” — dodała. Stwierdziła, że uznawanie, iż NATO mogłoby mieć jakikolwiek wpływ na decyzje dotyczące ich kraju i surowców „jest całkowicie niedorzeczne”.
Z faktu, że rozmowy toczą się bez udziału Grenlandii niezadowolony jest też członek tamtejszego parlamentu Kuno Fencker, który chce zacieśnienia stosunków z USA. „Grenlandia powinna być bezpośrednio zaangażowana w to, co się dzieje” — powiedział cytowany przez „The New York Times”.
„Dziś rano mieliśmy prezydenta, który nie wykluczał przejęcia Grenlandii siłą. Teraz mówi, że nie przejmie Grenlandii siłą” — skomentował z kolei minister spraw zagranicznych Danii Lars Løkke Rasmussen w duńskiej stacji telewizyjnej TV 2. Dodał, że chwilę rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO i użycie siły nie wchodzi już w grę. „To daje niewielką iskierkę nadziei” — stwierdził.
To ma zakładać plan w sprawie Grenlandii
Według ustaleń „New York Times” rozważany plan dotyczący Grenlandii obejmuje możliwość przekazania przez Danię niewielkich części wyspy pod amerykańskie zwierzchnictwo, na których mogłyby powstać bazy wojskowe.
Tymczasem portal Axios informuje, że sekretarz generalny NATO przedstawił propozycję zakładającą poszanowanie duńskiego zwierzchnictwa nad Grenlandią. Według serwisu projekt przewiduje odnowienie 75‑letniego porozumienia między Waszyngtonem a Kopenhagą, umożliwienie rozmieszczenia na Grenlandii elementów amerykańskiego systemu obronnego Złota Kopuła, wzmocnienie bezpieczeństwa wyspy, zwiększenie aktywności NATO w regionie oraz działania związane z jej surowcami.