W Davos trwa Światowe Forum Ekonomiczne. Aleksander Kwaśniewski powiedział TVN24, że „to najdziwniejsze Davos, w jakim uczestniczył”. Wyjaśnił, że hasłem tegorocznego forum jest „spirit of dialogue”, czyli „duch dialogu”, a mamy monolog silnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co powiedział Aleksander Kwaśniewski o Trumpie?

Jakie hasło ma tegoroczne Forum w Davos?

Kiedy odbędą się wybory połówkowe w USA?

Co sądzi Kwaśniewski o zaproszeniu Karola Nawrockiego do Rady Pokoju?

Stwierdził też, że politykę Trumpa mogą zmienić jedynie Amerykanie i częściowo mają na to szansę za 10 miesięcy w wyborach połówkowych, które mogą odebrać Republikanom kontrolę nad Kongresem.

— Nie tyle to zmieni Trumpa, bo jego zmienić w tym wieku już nie sposób, ale przynajmniej część umiarkowanych republikanów będzie odważniejsza i będzie głośno mówić, że to, co on wypowiada w sprawie Grenlandii, jest nie do przyjęcia — stwierdził były prezydent Polski.

— Sytuacja takiego imperialnego dyktatu pod tytułem „oddajcie nam Grenlandię, bo my jej potrzebujemy, bo chcę przejść do historii jako prezydent, który rozszerzył terytoria amerykańskie”, to jest jakiś rodzaj politycznego szaleństwa — ocenił ostro. Dodał, że trzeba używać poważnych argumentów i nie kłamać.

Wcześniej Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Onetem mówił o zaproszeniu Karola Nawrockiego do Rady Pokoju Donalda Trumpa. — Stawia bowiem sojuszników, szczególnie europejskich, wobec dylematu — czy chcą mieć dobre relacje z Ameryką, czy są gotowi wchodzić do bardzo niejasnej koncepcji Rady, która nie wiadomo, czy jest radą pokoju, czy radą kumpli. Bo jeżeli tam są Putin i Łukaszenko, no to taka inicjatywa ze spokojem wiele wspólnego nie ma — powiedział.

Donald Trump w Davos. Tak mówił o Grenlandii

— Szanuję Danię. Ale tylko USA mogą chronić tę wielką masę ziemi. […] To jest powód, dla którego chcę wejść w natychmiastowe negocjacje, by po raz kolejny rozmawiać o nabyciu Grenlandii przez USA podobnie, jak nabyliśmy inne tereny — mówił z kolei Donald Trump w środę w Davos.

— Potrzebujemy Grenlandii ze względu na strategiczne interesy naszego kraju. To jest ogromna wyspa niezabezpieczona będąca częścią Ameryki Północnej. To jest nasze terytorium — przekonywał.