Wybuchy w Trójmieście. Wojsko reaguje. „Odpowiedź na samoloty Federacji Rosyjskiej”
Samoloty krążyły nad Gdańskiem, a wielu dzielnicach było słychać potężny huk. — W rejonie Bałtyku były dziś realizowane loty operacyjne przez wojskowe statki powietrzne. Te działania były odpowiedzią na loty samolotów Federacji Rosyjskiej. Podkreślamy, że nie było naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej — mówią w rozmowie z Onetem przedstawiciele polskiego wojska.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co spowodowało huk w Gdyni?
Jakie loty były realizowane nad Gdańskiem?
Czy naruszono polską przestrzeń powietrzną?
Ile samolotów brało udział w akcji?
Huk nad Gdańskiem było słychać w czwartek około godziny 10. Od razu pojawiły się doniesienia o samolotach, które najprawdopodobniej przekroczyły barierę dźwięku. — To nie były Mig-29 z naszej bazy — mówią Onetowi wojskowi z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Rzecznik Wydziału Prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych Ewa Złotnicka mówi Onetowi: — W rejonie Bałtyku były dziś realizowane loty operacyjne przez wojskowe statki powietrzne. Te działania były odpowiedzią na loty samolotów Federacji Rosyjskiej. Podkreślamy, że nie było naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
— To standardowa procedura, kiedy do naszej granicy zbliżają się statki powietrzne, w tym przypadku Federacji Rosyjskiej. Nasze jednostki dokonują identyfikacji i rozpoznania — dodaje. Rzeczniczka podkreśla, że nie może powiedzieć, ile samolotów brało udział w akcji.