Belinda Bencić to czołowa tenisistka świata. Wystarczy powiedzieć, że obecnie zajmuje 10. miejsce w światowym rankingu WTA. Dzięki temu Szwajcarka była wysoko rozstawiona w wielkoszlemowym Australian Open.
W drugiej rundzie Bencić trafiła na kwalifikantkę – Nikolę Bartunkovą. Wobec tego Szwajcarka, która niedawno ograła Igę Świątek przy okazji United Cup, była zdecydowaną faworytką. Tymczasem Czeszka sprawiła gigantyczną sensację, zwyciężając 6:3, 0:6, 6:4.
W premierowej odsłonie miała miejsce seria trzech przełamań z rzędu. Dwa z nich zdobyła Bartunkova, przez co po utrzymaniu podania prowadziła 5:2. W kluczowym momencie utrzymała podanie i ostatecznie zwyciężyła 6:3.
Tymczasem w drugiej partii Bencić zaprezentowała się kapitalnie. Zwyciężyła do zera i doprowadziła do trzeciego seta, lecz w nim ponownie lepsza okazała się Czeszka. Triumfowała bowiem 6:4 i sensacyjnie wyeliminowała gwiazdę.
Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 111,5 mln dolarów australijskich
czwartek, 22 stycznia
II runda gry pojedynczej:
Tereza Valentova (Czechy) – Linda Fruhvirtova (Czechy, Q) 7:5, 2:6, 6:3
Naomi Osaka (Japonia, 16) – Sorana Cirstea (Rumunia) 6:3, 4:6, 6:2
Nikola Bartunkova (Czechy, Q) – Belinda Bencić (Szwajcaria, 10) 6:3, 0:6, 6:4
Jelena Rybakina (Kazachstan, 5) – Warwara Graczewa (Francja) 7:6, 6:2