• Jak doszło do konfliktu wewnętrznego w partii Polska 2050.
  • Dlaczego Aleksandra Leo została wyrzucona z funkcji wiceszefowej klubu.
  • Co Szymon Hołownia przekazał na temat obecnej sytuacji w partii.

Próba puczu w partii Polska 2050?

Jak przekazał poseł Bartosz Romowicz w mediach społecznościowych, Aleksandra Leo, poza swoimi kompetencjami, próbowała, z pominięciem przewodniczącego
Klubu Parlamentarnego Polska 2050 Pawła Śliza, wybrać reprezentację klubu w Radzie Krajowej.

„W czasie kiedy Paweł Śliz zajmuje się bardzo smutnymi rodzinnymi sprawami. Bezrozumne i bezduszne. Nie do takiej polityki szliśmy” – napisał w mediach społecznościowych Romowicz.

Według informacji TVN24, w reakcji na próbę puczu, Śliz wyrzucił posłankę Leo z funkcji wiceszefowej klubu. W jej miejsce miał zostać powołany Romowicz.

Szymon Hołownia zaapelował do członków partii

Na całe zamieszanie zareagował również założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia. Były marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta zaapelował do swoich koleżanek i kolegów o opamiętanie w tej sprawie.

„Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik.

Założyłem tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazałem na wyborcze listy i rządowe stanowiska. Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy” – napisał w mediach społecznościowych Hołownia.

– Nie jest tak, jak powinno być. Ja od kilku miesięcy próbowałem przekazać przywództwo w Polsce 2050. I za każdym razem kończyło się to awanturą – mówił na spotkaniu z dziennikarzami Hołownia. – Za każdą kolejną moją decyzją chaos narastał. To jest nadal Polska 2050 Szymona Hołowni. Nie Ryszarda Petru, nie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, nie Pauliny Hennig-Kloski. Chcę to bardzo jasno i wyraźnie powiedzieć – dodał.

Jak dodał, przyszedł moment, by powiedzieć stop. Zaznaczył, że jego ugrupowanie jest jednym z filarów koalicji i sytuacja, w której się znalazło, wpływa również na jej trwałość. – Jeżeli problemy ma koalicja, która Polską rządzi, to problemy ma Polska – zaznaczył.

– Jeżeli ktoś chce być w partii Ryszarda Petru, niech Ryszard Petru zbuduje partię i z sukcesem poprowadzi. Mówimy o Polsce 2050, którą współtworzę ze wspaniałymi ludźmi, ale ponoszę za nią osobistą odpowiedzialność. Nie będę się tej odpowiedzialności wyrzekał – dodał Hołownia, akcentując, że przygląda się temu, co dzieje się w ugrupowaniu z rosnącym niepokojem.

Źródło: Radio ZET/X/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET