Na początku tego tygodnia stacja TVN24 podała, że pilotka myśliwca Urszula Brzezińska-Hołownia odchodzi z wojska. Z nieoficjalnych ustaleń wynikało, że przyczyną tej decyzji miały być względy rodzinne. Oficer prasowy 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w rozmowie z Interią potwierdził jej decyzję o rezygnacji, komentując, że takie prawo jej przysługiwało.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są powody odejścia żony Szymona Hołowni z wojska?

Czym zajmuje się żona Szymona Hołowni po odejściu z wojska?

Jak Szymon Hołownia ocenia decyzję żony o odejściu?

Czy żona Szymona Hołowni ma możliwość powrotu do wojska?

Szymon Hołownia został zapytany w Sejmie przez dziennikarzy o przyczyny odejścia żony z wojska. Potwierdził wcześniejsze ustalenia.

— [Powody] są rodzinne, ściśle rodzinne. Ula po prostu po tych wielu ciężkich latach… Mamy małe dzieci. Żołnierz, tak jak moja żona, służący w siłach powietrznych, mających dyżury w różnych miejscach, wyjeżdżając do chwilę… To jest bardzo obciążająca praca — mówił były marszałek Sejmu.

Szymon Hołownia o żonie: zawsze może wrócić do wojska

We wtorek w bazie odbyła się uroczystość pożegnalna.

— To dla mnie było bardzo budujące jako dla męża. Mężczyźni mówili, że mogą robić to, co robili, bo w domu była żona, która zajmowała się dziećmi, a u nas to ona była tą żoną, a przy okazji wspaniałym żołnierzem, filarem jednostki — dodał.

Jak podkreślił założyciel i (jeszcze) przewodniczący Polski 2050, w życiu jego żony przyszedł czas, w którym chciałaby się bardziej skupić na wychowywaniu dwóch małych córek.

— Są w takim wieku, że chcemy im dać wszystko, co możemy. Mam jednak nadzieję, że kompetencje mojej żony będą jeszcze wykorzystane. Proszę pamiętać, że teraz — dzięki bardzo mądrym regulacjom — istnieje coś takiego jak aktywna rezerwa, po pewnym czasie można wrócić, jeśli ktoś chce. Jestem dumny z mojej żony. Nie jestem rzecznikiem żony, może ona będzie chciała kiedyś więcej opowiedzieć — podsumował Szymon Hołownia.