- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Donald Trump zabrał głos na temat ewentualnego scenariusza masowego pozbywania się przez państwa europejskie amerykańskich obligacji podczas rozmowy w telewizji Fox Business.
– Jeśli to zrobią, to to zrobią. Gdyby to się wydarzyło, będzie duży odwet. My mamy w ręku wszystkie karty – zapewnił prezydent USA.
Przywódca stwierdził także, że jego środowe ogłoszenie „ram przyszłego porozumienia” w sprawie Grenlandii spowodowało duże wzrosty na giełdzie. Wcześniej przyznał, że jego groźby na ten temat przyczyniły się do spadków największych od października.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie konsekwencje przewiduje Trump, jeśli Europa sprzeda amerykańskie obligacje?
- Co Trump myśli o NATO?
- Jakie ruchy na giełdzie zaobserwowano po groźbach Trumpa?
- Co wydarzyło się po ogłoszeniu dotyczących Grenlandii?
Donald Trump zmienia ton w sprawie NATO. „Teraz to działa w obie strony”
W wywiadzie dla Fox Business Donald Trump zmienił też swoją retorykę dotyczącą NATO. Choć w środę mówił, że Ameryka nie czerpała żadnych korzyści z Sojuszu, to w czwartek przyznał, że NATO nie jest już „drogą jednokierunkową”.
Prezydent USA powtórzył jednocześnie, że ma wątpliwości, czy sojusznicy przyszliby Ameryce z pomocą i zbagatelizował pomoc NATO podczas wojny w Afganistanie, która była jedynym w historii przypadkiem wykorzystania artykułu 5. o wzajemnej obronie.
– Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu. Ale byliśmy bardzo dobrzy dla Europy i wielu innych krajów – stwierdził prezydent USA. – To musi być droga dwukierunkowa i teraz to naprawdę działa w obie strony – dodał.
Europejczycy pozbędą się amerykańskich obligacji? Są ruchy na giełdzie
Pozbywanie się amerykańskich obligacji było omawiane w mediach jako potencjalny środek nacisku na USA w sprawie gróźb Grenlandii. Państwa UE i Wielka Brytania są zdecydowanie największymi zagranicznymi posiadaczami amerykańskiego długu.
We wtorek o wyjściu z amerykańskiego rynku obligacji poinformował duński fundusz emerytalny. W odpowiedzi na groźby Donalda Trumpa oprocentowanie obligacji wzrosło najwięcej od niemal sześciu miesięcy, lecz spadło po zapowiedzi porozumienia w sprawie Grenlandii.