- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
— To, czego potrzebujemy, to nie tracić Ukrainy z pola widzenia — powiedział Rutte. Odpowiadając na pytanie, czy prezydent USA Donald Trump nadal utrzymuje swoje zobowiązania dotyczące niezależności i integralności terytorialnej Ukrainy, szef NATO podkreślił, że nigdy nie miał co do tego wątpliwości.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Poinformował także, że rozmawiał z amerykańskim prezydentem na temat zapewnienia bezpieczeństwa w Arktyce. — Mieliśmy bardzo dobrą rozmowę na ten temat — ocenił Rutte, dodając, że chodzi także o zapewnienie, aby Rosja lub Chiny nie miały dostępu gospodarczego lub militarnego do Grenlandii.
- Jakie zobowiązania USA wobec Ukrainy podkreślił Mark Rutte?
- Co mówił Donald Trump na temat Grenlandii?
- Jakie był dialog między USA a Ukrainą według Trumpa?
- Jakie obawy dotyczące Grenlandii wyraził Rutte?
Donald Trump w Davos: Europa nie idzie w dobrym kierunku
Prezydent USA Donald Trump zadeklarował w środę podczas wystąpienia w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nie ma zamiaru używać siły w związku z planami pozyskania Grenlandii. Później, w godzinach wieczornych, wycofał swoją wcześniejszą groźbę nałożenia 10-procentowych ceł na towary z ośmiu państw europejskich, które zdecydowały się oddelegować przedstawicieli sił zbrojnych na Grenlandię.
Trump poruszył także kwestię inwazji Rosji na Ukrainę oraz negocjacji pokojowych. — Ukraina i Rosja straciły ogromne liczby ludzi. Rozmawiam z prezydentem Putinem, on chce zawrzeć porozumienie. Mam do czynienia również z prezydentem Zełenskim, który również chce porozumienia. Spotykam się z nim, może być tutaj wśród uczestników. Ta wojna musi się zakończyć. Zbyt wielu ludzi ginie — podkreślił, dodając, że z Zełenskim spotka się w czwartek.
Stwierdził też, że „Europa nie idzie w dobrym kierunku”. — Europa musi zrobić to, co do niej należy. Musi wyjść z tej kultury, którą stworzyła przez ostatnie 10 lat. To jest coś koszmarnego co robi sama sobie. Chcemy, by Europa była silna — zaznaczył Trump.