W środę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przemawiał premier Kanady Mark Carney, który zwrócił uwagę, że „dawny porządek świata się załamuje, a mocarstwa używają integracji ekonomicznej jako broni”.

— Żyjemy w erze rywalizacji wielkich potęg, w której oparty na regułach porządek załamuje się, silniejsi mogą robić, co chcą, a słabi muszą cierpieć tyle, ile muszą — rozpoczął swoje wystąpienie kanadyjski polityk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Co powiedział Mark Carney w Davos?
  • Jak zareagował Donald Trump na wystąpienie Carneya?
  • Jakie poparcie zyskał Mark Carney w Kanadzie?
  • Jak ocenił ekspert przemówienie Carneya?

Podczas przemówienia Carney stwierdził, że Kanada opowiada się po stronie Grenlandii i Danii i w pełni popiera ich wyjątkowe prawo do decydowania o własnej przyszłości. Ottawa sprzeciwia się również cłom dotyczącym wyspy.

Na to wystąpienie zareagował Donald Trump, który stwierdził, że Kanada żyje dzięki USA, a Carney powinien być wdzięczny za wcześniejszą hojność Amerykanów.

Tak Kanada zareagowała na wystąpienie Marka Carneya w Davos

Jak informuje Reuters, wysoko oceniane wystąpienie Carneya w Davos odbiło się szerokim echem w kraju. Jonathan Kalles, były doradca ekspremiera Justina Trudeau, zauważył, że Carney zyskał poparcie także wśród części konserwatystów. Najnowsze badania opinii publicznej wskazują, że wskaźnik aprobaty dla polityka utrzymuje się powyżej 50 proc.

Michelle Rempel Garner, konserwatywna posłanka z Alberty, opisała przemówienie Carneya jako trafnie ukazujące realia obecnej sytuacji geopolitycznej i podkreśliła potrzebę, by państwa średniej wielkości działały z determinacją.

— Carney wykazuje odwagę, mówiąc te rzeczy tak publicznie, a dumę budzi fakt, że globalna reakcja na jego wystąpienie była w dużej mierze pozytywna — oceniła w rozmowie z Reutersem prof. Laura Stephenson, ekspertka z zakresu nauk politycznych.

Ekspert ocenia wystąpienie Marka Carneya w Davos

Zajmujący się stosunkami międzynarodowymi prof. Jack Cunningham podkreślił w rozmowie z Reutersem, że Kanadyjczycy z uznaniem przyjmują fakt, iż premier nadal cieszy się szacunkiem prezydenta USA, a wielu mieszkańców kraju odczuwa dumę z postawy swojego przywódcy.