Oznaczona 29. numerem Iva Jović znakomicie sobie radzi na kortach Melbourne Park. Jak na razie nie straciła seta, a w meczu III rundy zwyciężyła rozstawioną z „siódemką” Jasmine Paolini. Ich pojedynek trwał godzinę i 46 minut, a zakończył się wygraną mającej serbskie korzenie reprezentantki USA 6:2, 7:6(3).

Jović znakomicie weszła w ten mecz. Pierwsze trzy gemy na returnie zakończyły się jej przełamaniami. Paolini zmagała się pewnymi problemami zdrowotnymi. W pewnym momencie poprosiła o interwencję medyczną, podczas której przyjęła pewien środek. W partii otwarcia Włoszka była jednak tłem dla młodszej przeciwniczki, która pewnie zwieńczyła seta.

ZOBACZ WIDEO: Były niemiecki piłkarz znów to zrobił. Tak wybrał się w góry

Więcej emocji było w drugiej odsłonie. Jović aż trzykrotnie prowadziła z przewagą przełamania, jednak za każdym razem traciła przewagę. Nie wyserwowała zwycięstwa w dziesiątym i dwunastym gemie, dlatego kluczowy okazał się tie-break. W rozgrywce tej młoda Amerykanka kapitalnie zagrała po zmianie stron. Zdobyła pięć punktów z rzędu i zakończyła spotkanie.

Reprezentantka USA pokazała bardzo dobry i odważny tenis. Skończyła 20 piłek, a pomyliła się 25 razy. Paolini zagrała poniżej swoich możliwości. Zanotowała tylko 12 wygrywających uderzeń i aż 35 niewymuszonych błędów. Ze 130 rozegranych punktów zdobyła ostatecznie 58.

W 2025 roku Jović przegrała z Paolini w Indian Wells i US Open. W piątek zapomniała o tamtych niepowodzeniach i po raz pierwszy w karierze dotarła do drugiego tygodnia zmagań w Wielkim Szlemie. Jej przeciwniczką w meczu IV rundy Australian Open 2026 będzie Julia Putincewa. Reprezentantka Kazachstanu pokonała w trzech setach Turczynkę Zeynep Sonmez 6:3, 6:7(3), 6:3.

Putincewa i Sonmez spędziły w piątek na korcie dwie godziny i 34 minuty. Kazaszka może żałować swoich szans z drugiej odsłony, bowiem w dwunastym gemie podawała już po zwycięstwo. Turczynka jednak wróciła do gry i okazała się lepsza w tie-breaku. Potem był trzeci set, w którym wyżej notowana z zawodniczek zdobyła o jedno przełamanie więcej od rywalki.

Sonmez sporo w piątek ryzykowała. Skończyła w sumie 40 piłek, ale miała także aż 73 niewymuszone błędy. Putincewa zanotowała 14 wygrywających uderzeń i 33 pomyłki. Zdobyła także 106 ze 199 rozegranych punktów.

Pojedynek Jović – Putincewa odbędzie się w niedzielę. Obie tenisistki zagrają ze sobą po raz pierwszy na zawodowych kortach. Jović celuje w premierowy wielkoszlemowy ćwierćfinał. Putincewa była już w tej fazie w ramach Rolanda Garrosa (2016, 2018) oraz US Open (2020).

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 111,5 mln dolarów australijskich
piątek, 23 stycznia

III runda gry pojedynczej:

Julia Putincewa (Kazachstan) – Zeynep Sonmez (Turcja, Q) 6:3, 6:7(3), 6:3
Iva Jović (USA, 29) – Jasmine Paolini (Włochy, 7) 6:2, 7:6(3)

Program i wyniki turnieju kobiet