- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Wcześniej sąd skazał go na rok i pięć miesięcy więzienia za znęcanie się nad partnerką, zjedzenie protokołu z przesłuchania oraz złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura uważa go za zbyt łagodny.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Marek M. już wcześniej przebywał w areszcie w związku z prowadzonym postępowaniem. Okazało się, że czas spędzony w izolacji pokrył się z długością orzeczonej kary. Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, że w przypadku niektórych czynów miał ograniczoną poczytalność — dowiedziało się RMF FM.
- Jakie zarzuty usłyszał Marek M.?
- Kiedy Marek M. został zwolniony z aresztu?
- Jakie były okoliczności skazania Marka M.?
- Jakie działania podjął Grzegorz Braun w sprawie Marka M.?
„Czujny” był asystentem Grzegorza Brauna
Marek M., znany jako „Czujny”, prowadził w serwisie YouTube transmisje na żywo, które wzbudzały liczne kontrowersje. Już od października 2023 r. był poszukiwany przez krakowską policję. Zarzuty obejmowały zarówno psychiczne, jak i fizyczne znęcanie się nad partnerką, która w tym czasie była w ciąży, a także znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariuszy policji.
Mężczyzna był też asystentem społecznym Grzegorza Brauna, europosła i lidera Konfederacji Korony Polskiej, który wcześniej był posłem na Sejm RP. — Grzegorz Braun nie był aktywny w tym postępowaniu, nie uczestniczył w nim — powiedziała w rozmowie z RMF FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Oliwia Bożek-Michalec.
Już w 2024 r. „Czujny” był ścigany trzema listami gończymi oraz dwoma Europejskimi Nakazami Aresztowania. Z ustaleń policji wynika, że ukrywał się w różnych krajach Unii Europejskiej. Ostatecznie został zatrzymany w czeskim Nachodzie — to właśnie wtedy Grzegorz Braun poręczył za niego poselskim immunitetem, dzięki czemu czeski sąd wypuścił go z aresztu.