W nocy z 22 na 23 stycznia na Kremlu odbyło się spotkanie Władimira Putina z przedstawicielami prezydenta USA Donalda Trumpa, poświęcone uregulowaniu sytuacji na Ukrainie oraz powojennej współpracy Rosji i Stanów Zjednoczonych — poinformował doradca Putina Jurij Uszakow. Rozmowy trwały niemal cztery godziny i były „maksymalnie szczere i poufne”. Uszakow zapowiedział również, że rosyjskiej delegacji na negocjacjach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie przewodniczył szef Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU) Igor Kostiukow.

  • Co było tematem rozmów Putina i Witkoffa?
  • Kto reprezentował Stany Zjednoczone podczas rozmów?
  • Jakie instrukcje otrzymała rosyjska delegacja przed negocjacjami?
  • Kiedy odbędą się trójstronne rozmowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich?

W rozmowach z Putinem Stany Zjednoczone reprezentowali: specjalny wysłannik prezydenta USASteve Witkoff, przedsiębiorca i zięć Trumpa Jared Kushner oraz starszy doradca Białego Domu i komisarz Federalnej Służby Zamówień Administracji Usług Ogólnych USA Josh Gruenbaum. Ze strony rosyjskiej obecni byli: doradca Putina Jurij Uszakow oraz szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich Kirył Dmitrijew.

Przedstawiciele USA dotychczas nie skomentowali spotkania. Przed wizytą w Moskwie Witkoff twierdził, że między Ukrainą a Rosją pozostała już tylko jedna nierozwiązana kwestia. Najprawdopodobniej miał na myśli rosyjskie żądanie całkowitego przekazania Donbasu, które Kijów uznaje za nieakceptowalne.

Po rozmowach na Kremlu Uszakow powtórzył, że pokój nie jest możliwy bez uregulowania kwestii terytorialnej:

— Najważniejsze, że w trakcie rozmów naszego prezydenta z Amerykanami ponownie stwierdzono, iż bez rozwiązania kwestii terytorialnej, według uzgodnionej w Anchorage formuły, nie ma co liczyć na osiągnięcie trwałego porozumienia.

Uszakow zapewniał, że Rosja jest zainteresowana osiągnięciem pokoju drogą dyplomatyczną, jednak do tego czasu będzie kontynuować działania zbrojne. Jak stwierdził, na polu walki na Ukrainie rosyjskie wojsko „posiada strategiczną inicjatywę”.

Urzędnik zaznaczył, że Witkoff i Kushner przybyli do Moskwy bezpośrednio po rozmowach Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Davos. Przedstawiciele USA mieli podzielić się z nim wrażeniami z tego spotkania.

Rosyjska delegacja pojedzie na rozmowy z USA i Ukrainą

Uszakow potwierdził udział Rosji w rozmowach pokojowych z USA i Ukrainą w Abu Zabi, które dzień wcześniej zapowiedział Zełenski. Delegaci Kremla otrzymali już od Putina „konkretne instrukcje” w tej sprawie. Ponadto Rosja przeprowadzi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich dwustronne rozmowy z USA dotyczące kwestii gospodarczych — poinformował doradca Putina.

W skład rosyjskiej delegacji wejdą przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Obrony, a na jej czele stanie szef GRU, admirał Igor Kostiukow.

Amerykańska delegacja pod przewodnictwem Witkoffa weźmie udział w negocjacjach niemal w tym samym składzie, co na Kremlu. Axios, powołując się na anonimowego ukraińskiego urzędnika, informuje, że do delegacji dołączy sekretarz armii USA Daniel Driscoll.

Ukrainę będą reprezentować: sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umerow, szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow, jego pierwszy zastępca Serhij Kysłycia, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Andrij Hnatow oraz przewodniczący frakcji „Sługa Narodu” Dawyd Arachamija.

Uszakow ponownie stwierdził, że Rosja mogłaby przekazać miliard dolarów na utworzoną przez Trumpa „Radę Pokoju” i zaproponował wykorzystanie w tym celu zamrożonych w USA po rozpoczęciu pełnowymiarowej wojny rosyjskich aktywów. Wcześniej takie finansowanie zaproponował Władimir Putin.

— Pozostałe środki z naszych zamrożonych w USA rezerw można byłoby przeznaczyć na odbudowę terytoriów dotkniętych działaniami wojennymi — już po zawarciu traktatu pokojowego między Rosją a Ukrainą. Rozmowy na ten temat będą kontynuowane w dwustronnej grupie gospodarczej — dodał Uszakow.

Nowy etap rozmów pokojowych

Wczoraj, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że Rosja, Ukraina i USA przeprowadzą pierwsze trójstronne rozmowy, które odbędą się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i potrwają dwa dni — od 23 do 24 stycznia. Negocjacje mają być „na poziomie technicznym”, ale „to lepsze niż brak dialogu w ogóle”. Jego zdaniem Rosja musi być gotowa na kompromisy, jeśli chce osiągnąć postęp.

W Davos doszło także do bezpośredniego spotkania Zełenskiego i Trumpa. Obaj politycy ocenili je jako udane. Jednocześnie, według Financial Times, strony nie osiągnęły porozumienia w sprawach odbudowy Ukrainy po wojnie ani gwarancji bezpieczeństwa.

Aleksandr Szepielow, vot-tak.tv, am / belsat.eu