- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Za przyjęciem ustawy głosowali wszyscy obecni na posiedzeniu posłowie Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050 i Lewicy. Przeciwko byli członkowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji Korony Polskiej i ośmioro posłów Konfederacji. Wstrzymało się koło Razem, koło Demokracji Bezpośredniej, pięcioro posłów Konfederacji oraz niezrzeszony Tomasz Rzymkowski.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jaki był wynik głosowania w Sejmie?
- Ile posłów wstrzymało się od głosu?
- Kto głosował przeciwko ustawie?
- Jakie zmiany przewiduje nowelizacja ustawy o KRS?
Przed głosowaniem głos zabrał szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. — Minister Żurek chce wrócić do tego, by sędziowie wybierali sędziów, i to bez żadnej kontroli. Ale tylko ci, którzy będą głosować po jego myśli, bo wszyscy ci, którzy nie mają 10 lat stażu i pięciu lat na stanowisku będą wykluczeni. Czyli kasta „tak”, Polacy „nie”. Nie ma na to zgody prezydenta Nawrockiego — powiedział Bogucki.
Co zakłada projekt?
W projekcie nowelizacji dotyczącej KRS najważniejszą zmianą jest to, że 15 sędziów — członków KRS będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach (organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą) przez wszystkich sędziów, a nie — jak dotychczas — przez Sejm. MS przekonuje, że chodzi o odebranie politykom wpływu na Radę i oddanie go środowisku sędziowskiemu, co ma przywrócić jej niezależność. Dodatkowo poprzez utworzoną Radę Społeczną przy KRS ma być realizowana transparentna kontrola dla obywateli.
Do KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają. Oznaczałoby to, że prawo do startu miałyby także niektóre osoby awansowane do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu już z udziałem KRS w jej obecnym kształcie. Czynne prawo wyborcze mają mieć wszyscy sędziowie.
Obecnie procedowany projekt jest drugim podejściem obecnie rządzącej koalicji do zreformowania KRS. Pierwsza nowelizacja ustawy o Radzie — przygotowana jeszcze przez poprzedniego szefa MS Adama Bodnara — została uchwalona latem 2024 r. Wówczas jednak założono, że obecni sędziowie z Rady mieliby stracić mandaty. Nowi mieli zostać wybrani do KRS przez wszystkich sędziów w Polsce, ale prawo do kandydowania na członka KRS nie przysługiwało sędziom, którzy nimi zostali po 2017 r. Tamtą nowelizację dotyczącą KRS ówczesny prezydent Andrzej Duda przed podpisaniem skierował do Trybunału Konstytucyjnego. W listopadzie ub.r. TK orzekł, że nowelizacja była niekonstytucyjna.