Elsa R., jest jedną z najmłodszych obecnych na imprezie osób. 15-latka z włoskiego miasta Biella doznała poważnych poparzeń i przez trzy tygodnie walczyła w szpitalu o życie. Jak informuje „Corriere della Sera”, w ostatnich dniach nastąpił przełom.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jak długo Elsa była w stanie śpiączki?
  • Ile osób zginęło w pożarze w Crans-Montana?
  • Jakie obrażenia odniosła Elsa?
  • Kto jest odpowiedzialny za pożar w barze 'Le Constellation’?

Ofiara pożaru w Crans-Montana wybudziła się ze śpiączki

Nastolatka wybudziła się ze śpiączki, jednak czeka ją jeszcze długie leczenie.

„Elsa otworzyła oczy i nas rozpoznała. To był dla nas niezwykle wzruszający moment” — relacjonuje ojciec dziewczyny.

Rodzice nastolatki podkreślają jednak, że to dopiero początek drogi. Stan dziewczyny wciąż jest ciężki. Nastolatka ma poważnie uszkodzone jelita, które nie funkcjonują prawidłowo, a ona czeka już na trzecią operację. Poparzeniu uległo aż 60 proc. powierzchni ciała dziewczyny.

Przyczyny tragedii w Crans-Montana nadal są wyjaśniane. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że fontanny iskier wykorzystywane podczas imprezy podpaliły łatwopalną piankę na suficie baru. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, uniemożliwiając wielu osobom ucieczkę. Właścicielka „Le Constellation”, Jessica Moretti, podczas środowego przesłuchania odrzuciła zarzuty, obarczając winą swoich pracowników. Według jej relacji to kelnerzy mieli wnieść do lokalu butelki szampana z fajerwerkami, a ona sama nie była świadoma zagrożenia ze strony piankowych paneli.

Przeciwko właścicielom baru toczy się postępowanie dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci, uszczerbku na zdrowiu oraz wywołania pożaru.