Inter Mediolan ma dobry bilans w meczach z zespołami z dolnej połowy tabeli ligi włoskiej. Dlatego kibice faworyta nie spodziewali się problemu z ograniem przedostatniego w Serie A beniaminka. W rundzie jesiennej w Pizie było 2:0 dla lidera Serie A po dwóch bramkach Lautaro Martineza. Tym razem droga po komplet punktów była trudniejsza, ale i bardziej emocjonująca.
W 11. minucie Pisa weszła na połowę Interu i od razu owocnie, przez co podniosła poziom trudności meczu gospodarzom. Za otwarcie wyniku odpowiedzialny był Stefano Moreo. Nie po raz pierwszy, nie po raz ostatni we współczesnej piłce bramka padła po nonszalanckim wyprowadzeniu piłki. Stefano Moreo dostał piłkę od Yanna Sommera i przelobował zagubionego bramkarza Interu. Szwajcar próbował podać do Piotra Zielińskiego, ale wyszło jak wyszło.
Graczom z Mediolanu zaczęły plątać się nogi, a Stefano Moreo, były piłkarz AC Milanu, grał koncert w prywatnych derbach. W 23. minucie pomocnik oddał strzał na 2:0 dla Pisy, więc sensacja zaczęła wisieć w powietrzu. Matteo Tremoni wykonał dokładnie dośrodkowanie z rzutu rożnego, a Stefano Moreo dostawił głowę do piłki. Nie dał szans swoim uderzeniem Yannowi Sommerowi.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać
W natłoku złych wiadomości dla Interu była też dobra, ponieważ miał dużo czasu na ratowanie się przed kompromitacją. W 37. minucie Piotr Zieliński rozpoczął pościg za Pisą. Polak strzelił gola na 1:2 z rzutu karnego. Zmylił Simone Scuffeta i precyzyjnym kopnięciem wpakował piłkę pod poprzeczkę.
Zieliński zdobył trzecią bramkę w sezonie Serie A i do tego ma w klasyfikacji kanadyjskiej ligi jedną asystę. Dogonił w rankingu Nicolę Zalewskiego z Atalanty, dotąd najlepszego Polaka z jednym trafieniem i trzema asystami. W piątek Zieliński zagrał przez 90 minut.
W 41. minucie było 2:2, więc Inter zakończył pogoń ekspresowo, a Pisa musiała zapomnieć o przewadze w mgnieniu oka. Lautaro Martinez wpakował piłkę do bramki Pisy po raz trzeci w sezonie. Argentyńczyk wygrał pojedynek fizyczny z obrońcą i z bliska główkował do sieci po dośrodkowaniu wprowadzonego niedawno z ławki rezerwowych Federico Dimarco.
Inter nakręcił się jak maszyna i potrzebował około 10 minut na odwrócenie wyniku 0:2 na 3:2. W czasie doliczonym do pierwszej połowy Nerazzurri prowadzili po raz pierwszy w meczu, a Francesco Pio Esposito wywołał ulgę i radość jednocześnie kolejnym strzałem głową. Tym razem po wrzutce Alessandro Bastoniego.
Po przerwie już bez kolejnych przejażdżek kolejką górską, ale od czasu do czasu robiło się ciekawie. Na przykład w 64. minucie Pisa z trudem wybroniła się przed dobitkami Marcusa Thurama i Federico Dimarco po strzale Lautaro Martineza. W 72. minucie spudłował Carlos Augusto z dobrej pozycji. Była też jedna szansa na wyrównanie, której nie wykorzystał Simone Canestrelli.
Końcowo Inter dokończył demolkę wynikiem 6:2. Federico Dimarco strzelił czwartego dla Interu w 82. minucie na zakończenie akcji zmienników, a kolejnym dowodem na dobre roszady trenera Chivu było trafienie Ange-Yoana Bonny’ego w 86. minucie. Asystował po raz dziewiąty w sezonie bohater wieczoru Dimarco. Za ustalenie wyniku już w doliczonym czasie odpowiadał Henrich Mchitarjan.
Inter Mediolan – AC Pisa 1909 6:2 (3:2)
0:1 – Stefano Moreo 11′
0:2 – Stefano Moreo 23′
1:2 – Piotr Zieliński (k.) 37′
2:2 – Lautaro Martinez 41′
3:2 – Francesco Pio Esposito 45′
4:2 – Federico Dimarco 82′
5:2 – Ange-Yoan Bonny 86′
6:2 – Henrich Mchitarjan 90′
Składy:
Inter: Yann Sommer – Yann Aurel Bisseck, Stefan de Vrij, Alessandro Bastoni – Luis Henrique (34′ Federico Dimarco), Petar Sucić (60′ Nicolo Barella), Piotr Zieliński, Henrich Mchitarjan, Carlos Augusto (80′ Manuel Akanji) – Lautaro Martinez (80′ Ange-Yoan Bonny), Francesco Pio Esposito (60′ Marcus Thuram)
Pisa: Simone Scuffet – Arturo Calabresi, Simone Canestrelli, Francesco Coppola – Idrissa Toure, Michel Aebischer (69′ Lorran), Marius Marin (46′ Gabriele Piccinini), Samuele Angori (69′ Mehdi Leris) – Stefano Moreo, Matteo Tramoni (46′ Ebenezer Akinsanmiro) – Henrik Meister (40′ Rafiu Durosinmi)
Żółte kartki: Lautaro, Barella (Inter) oraz Marin, Calabresi, Akinsanmiro (Pisa)
Sędzia: Matteo Marcenaro
Tabela Serie A: