- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Oświadczenie działaczy opozycji w czasach PRL, którego treść poznał Onet, datowane jest na 23 stycznia. Wynika z niego, że wiele osób z tego grona nie podziela poglądów politycznych Adama Borowskiego, jednak „nie mogą w tej sprawie milczeć”.
„Państwo prawa jest gwarantem naszego bezpieczeństwa, naszej wolności. My, ludzie »Solidarności« zawsze to powtarzaliśmy. Przez osiem lat obserwowaliśmy odwrót od szacunku dla swobody wypowiedzi czy szacunku dla inaczej myślących. Nigdy nie dawaliśmy zgody na milczenie w sprawach podstawowych praw obywatelskich. Tym bardziej teraz nie zamierzamy milczeć” — czytamy.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Co powiedzieli byli opozycjoniści w obronie Adama Borowskiego?
- Jakie są powody skazania Adama Borowskiego?
- Kto skrytykował wyrok na Adama Borowskiego?
- Czy prezydent rozważa ułaskawienie Adama Borowskiego?
Działacze opozycji PRL zwrócili się do ministra Żurka. „Proszę przyjrzeć się sprawie”
Jak podkreślają dalej, wolność wypowiedzi jest nadrzędnym elementem demokratycznego społeczeństwa.
„Dlatego uważamy, że Adam Borowski, wypowiadając się w TV Republika na temat afery Polnordu, miał prawo do wyrażenia swojej opinii również o Romanie Giertychu — osobie publicznej i byłym funkcjonariuszu Państwa. Co więcej, my również uważamy, że śledztwo w sprawie roli, jaką w aferze Polnordu odgrywał Roman Giertych, zostało umorzone zbyt pochopnie. Pamiętamy jego trzyletni pobyt poza granicami kraju i nieobecność nawet podczas kampanii wyborczej do Sejmu w obawie przed prokuraturą” — zaznaczyli.
Byli działacze opozycji PRL poprosili Waldemara Żurka o interwencję.
„Zwracamy się do ministra sprawiedliwości, by przyjrzał się sprawie Adama Borowskiego. Jednocześnie przypominamy, że art. 212 Kodeksu karnego pozwalający skazać kogokolwiek na karę pozbawienia wolności za publiczne wyrażanie swojej opinii co do osób publicznych budzi od lat spore wątpliwości. Naszym zdaniem ten artykuł powinien zostać usunięty z KK” — czytamy.
Lista osób, które podpisały się pod oświadczeniem:
- Władysław Frasyniuk
- Krzysztof Siemieński
- Marek Borowik
- Grzegorz Boguta
- Witold Sielewicz
- Bogumił Sielewicz
- Jarosław Maciej Goliszewski, doa
- Andrzej Zozula
- Irena Słodkowska
- Zbigniew Janas
- Czesław Bielecki
- Andrzej Drzycimski
- Kinga Hałacińska
- Józef Maria Ruszar
- Katarzyna Boruń-Jagodzińska
- Marek Kossakowski
- Zbigniew Bujak
- Mateusz Wierzbicki
- Adam Widmański
- Andrzej Zieliński
- Jarosław J. Szczepański
- Piotr Szwajcer
- Mirosław Odorowski
- Paweł Kasprzak
- Adam Grzesiak
Wrze w sprawie Adama Borowskiego. PiS się nie zgadza z wyrokiem
W ostatnich dniach głośno było o doniesieniach o skazaniu byłego opozycjonisty z czasów PRL Adama Borowskiego na pół roku więzienia za zniesławienie Romana Giertycha. Chodziło o słowa, które wypowiedział na antenie Telewizji Republika w kontekście posła KO i afery Polnordu. Stwierdził, że polityk Koalicji Obywatelskiej jest mecenasem, który „współpracuje z przestępcami”. Wyrok wywołał szczególne poruszenie w środowisku PiS, skrytykował go m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński.
Na skazanie Borowskiego zareagował także prezydent Karol Nawrocki, który przyznał, że wkrótce być może podejmie decyzję o ułaskawieniu byłego działacza opozycji z czasów PRL. — Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski — powiedział o nim prezydent.
Warto zaznaczyć, że Borowski aktywnie wspiera PiS, z której list kandydował do Sejmu (m.in. w 2019 i 2023 r.). W 2025 r. wszedł w skład komitetu wspierającego kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta RP.