W trakcie wywiadu z Fox News Donald Trump mówił, że do tej pory NATO było „ulicą jednokierunkową” i Ameryka „nigdy nie potrzebowała” sojuszników i o nic ich nie prosiła. — Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu — stwierdził.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie słowa Donalda Trumpa wywołały burzę?

Jak zareagowali polscy weterani na wypowiedź Trumpa?

Ile polskich żołnierzy służyło w Afganistanie?

Co powiedział prezydent RP w reakcji na słowa Trumpa?

Te słowa wywołały ogromną burzę w wielu krajach należących do Sojuszu. Bardzo krytycznie komentują je m.in. polscy weterani. — Kotłowały się we mnie takie mieszane uczucia. Z jednej strony irytacja, a z drugiej wielka złość — mówi w rozmowie z TVN24 gen. rez. Janusz Bronowicz, były dowódca polskiego kontyngentu w Afganistanie.

Polscy weterani stanowczo o wypowiedzi Donalda Trumpa

Dodaje przy tym, że w ten sposób Trump „stawia w wątpliwość dokonania sojuszników”. Także w mocno krytycznym tonie wypowiada się były dowódca jednostki specjalnej GROM gen. Roman Polko. — To cynizm tchórza, który sam na pierwszej linii nie był — mówi na temat wypowiedzi prezydenta USA.

W Afganistanie służyło co najmniej 33 tys. polskich żołnierzy, a wielu z nich robiło to bezpośrednio na polu walki. 44 Polaków zginęło. — Pamiętam śmierć naszego kolegi, który na mojej zmianie poległ, kaprala Michała Kołka. Uważam, że on nie poległ na tyłach, na drugiej linii. Poległ na pierwszej linii wykonywania swoich zadań, jakie zgodnie z misją Sojusz Polakom powierzył — podkreśla gen. rez. Janusz Bronowicz.

Karol Nawrocki zareagował na słowa Donalda Trumpa

W piątkowy wieczór do słów Trumpa odniósł się również Karol Nawrocki. „Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!” — napisał prezydent RP.