Brzmi jak internetowa plotka, ale to fakt. Edwin Cardona, były reprezentant Kolumbii i obecnie piłkarz Atletico Nacional, ma 33 lata i… 22-letnią córkę. Ana Cardona nie jest jego pasierbicą, jak sugerowały wcześniej media. To jego biologiczne dziecko, a ojcem został w wieku zaledwie 11 lat.

Cardona od lat jest związany z Caroliną Castano, która jest o trzy lata starsza. Para pobrała się w 2016 roku i razem wychowują troje dzieci. Najstarsza Ana od dawna wzbudzała zainteresowanie fanów, którzy nie mogli uwierzyć, że to córka piłkarza. Sama zainteresowana często musiała to wyjaśniać.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Sceny w Turcji. Polka po meczu od razu ruszyła na trybuny

– Nie, nie jestem adoptowana. Moja matka urodziła mnie, gdy miała 14 lat. Wszystko w życiu jest możliwe, więc tak, Edwin Cardona jest moim ojcem – mówiła Ana Cardona w jednym z wywiadów. Choć sam piłkarz rzadko poruszał temat publicznie, nigdy nie ukrywał, że Ana to jego córka.

Obecnie 22-latka jest influencerką i prowadzi profile o tematyce modowo-lifestylowej. Na Instagramie śledzi ją ponad 60 tysięcy osób. Pasjonuje się podróżami, a za wiele z nich – jak przyznaje – płaci jej ojciec. Często podkreśla, że to rodzice nauczyli ją najważniejszych życiowych wartości.

Cardona nie miał łatwego startu. Zanim zaczął zarabiać na piłce, pracował jako murarz, sprzedawca owoców i taksówkarz. Jego talent został jednak dostrzeżony, co odmieniło życie całej rodziny. W reprezentacji Kolumbii rozegrał 45 meczów i zdobył sześć bramek. Dziś jest ważnym graczem Atletico Nacional.

Choć historia brzmi nieprawdopodobnie, Cardona nigdy się jej nie wypierał. Dla niego to po prostu część życia. A dla jego córki – coś, co budzi zdziwienie, ale nie wstyd. W ich przypadku różnica pokoleń to tylko liczba.